Reklama

Święty Mikołaj bywa najmądrzejszy

„Miłość jest wszystkim" to pełna wdzięku wigilijna bajka z plejadą polskich gwiazd. Od piątku w kinach.

Publikacja: 21.11.2018 18:37

Święty Mikołaj bywa najmądrzejszy

Foto: materiały prasowe

Komedia świąteczna to osobny gatunek filmowy. Ma zapewnić chwilę odpoczynku, dać opowieść o odrobinie szczęścia, które może stać się udziałem każdego. „Miłość jest wszystkim" Michała Kwiecińskiego wpisuje się w ten nurt.

To bajka, co realizatorzy wciąż podkreślają nawet obrazem, bo Gdańsk przypomina tu miasto z sennych marzeń. Na śniegu odbijają się świąteczne światła i dekoracje, a większość bohaterów wygląda tak, jakby ktoś wyciął ich z żurnala.

Mimo wszystko w tej świątecznej laurce kryją się prawdziwi ludzie, często przegrani i z problemami. Tylko jeden wątek przypomina tu bajkę o Kopciuszku, który zdobywa królewicza (w tej wersji to ekspedientka ze stoiska z biżuterią i słynny piłkarz celebryta).

Inni bohaterowie to m.in.: córka znanego aktora, która nawet po śmierci ojca z trudem wybacza mu zapatrzenie w siebie, jej mąż, zresztą w separacji. Jest budowlaniec, ojciec dwojga dzieci, wyrzucony właśnie z pracy. I osiemnastolatek wdający się w romans z dojrzałą kobietą („Człowiek zakochuje się więcej niż jeden raz" – mówi mu doświadczona partnerka, która chce wrócić do własnego życia).

Jest też w filmie wątek telewizyjny: ludzie przygotowujący świąteczny show. I jest wreszcie Mikołaj. Zostaje nim przez przypadek facet z łapanki, który właśnie przyjechał z Finlandii, żeby odszukać zostawionych przed laty żonę i syna. I to on – pełen niespełnień i goryczy, trzeźwo patrzący na świat – nadaje ton filmowi.

Reklama
Reklama

„Świąteczny stół ugina się od żarcia, ale nikt do tego stołu bezdomnego nie zaprosi. Nikt wędrowca do domu nie wpuści" – mówi na wizji. Swoją wizytę w telewizyjnym studiu puentuje zaś: „Życie jest piękne, ale gówno warte". Ku uciesze producentów, którym wzrasta oglądalność.

Ci niespełnieni ludzie w wigilijny dzień odbijają się od dna. Kwieciński potrafi zaś opowiadać o nich z dystansem i humorem, ale też umie widza wzruszyć.

Bardzo dużo „Miłość jest wszystkim" zawdzięcza Olafowi Lubaszence, który Świętemu Mikołajowi dał poczucie przegranej, ale też mądrość, prawdę i specyficzne ciepło.

Obok niego wystąpiło kilka pokoleń aktorów. Od Jana Englerta przez Eryka Lubosa, Agnieszkę Grochowską, Joannę Kulig czy Julię Wyszyńską aż do ciekawej debiutantki Aleksandry Adamskiej.

Film
Nie żyje Robert Duvall, consigliere z „Ojca chrzestnego”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Film
Nie żyje Frederick Wiseman, wybitny dokumentalista
Film
Nie żyje Jerzy Słonka. U Barei reprezentował brygadę młodzieżową, sprawdzał „ledykimację”
Film
Berlinale 2026: represje dla niepokornych i listy proskrypcyjne
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama