Reklama

Nowy pomysł na prywatyzację giełdy

Warszawski parkiet raczej bez inwestora strategicznego, ujawnia „Rz”

Publikacja: 27.11.2009 04:21

Warszawska giełda

Warszawska giełda

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

W Ministerstwie Skarbu dojrzewa pomysł zmiany dotychczasowej koncepcji prywatyzacji Giełdy Papierów Wartościowych, wynika z informacji „Rz”. Jedyny kandydat do przejęcia większościowego pakietu akcji GPW – niemiecka Deutsche Boerse – niekoniecznie może być najlepszym partnerem do rozwoju polskiej spółki, a poza tym ciężko się negocjuje wyłącznie z jednym oferentem.

– Ponieważ jest tylko jeden chętny, siłą rzeczy musimy rozważać różne scenariusze, z których najbardziej naturalnym wydaje się sprzedaż akcji poprzez giełdę – mówi „Rz” osoba zbliżona do resortu skarbu.

Dziś mija termin na złożenie poprawionej oferty, w której Niemcy muszą doprecyzować sposób zarządzania spółką oraz lepiej określić cele biznesowe.

Według nowej koncepcji sprzedaży GPW, na 15-proc. transzę mogliby liczyć inwestorzy indywidualni, 30 proc. akcji zaś trafić miałoby do funduszy inwestycyjnych, emerytalnych i private equity. Kolejne 30 proc. akcji rząd może zaoferować członkom giełdy – a więc krajowym i zagranicznym domom maklerskim.

Oficjalnie resort skarbu nie potwierdza, że pojawił się nowy pomysł na prywatyzację. – Wyznaczyliśmy konkretny termin uaktualnienia oferty, który mija w piątek, i tego terminu się trzymamy – mówi „Rz” Maciej Wewiór, rzecznik ministerstwa. – Jasno mówiliśmy potencjalnym inwestorom, jakie są nasze oczekiwania cenowe, a także pozacenowe. Pieniądze są ważne, ale nie najważniejsze.

Reklama
Reklama

Ostateczna decyzja o zmianie metody na GPW może zostać podjęta dopiero po zakończeniu negocjacji z Deutsche Boerse. Te jednak odbędą się tylko wówczas, kiedy Niemcy poprawią ofertę. Czy do tego dojdzie? – Jesteśmy zaangażowani w cały proces. Niemniej jednak mamy jeszcze czas na ostateczną decyzję – mówi „Rz” Jochen Biedermann, wiceprezes frankfurckiej giełdy odpowiedzialny za transakcję.

Minister skarbu Aleksander Grad deklarował, że sprzedaż GPW to dla niego najważniejsza prywatyzacja z uwagi na duże znaczenie spółki dla gospodarki. Giełda umożliwia bowiem pozyskiwanie przez spółki kapitału, na niej inwestują też fundusze emerytalne i inwestycyjne. Sprzedaż GPW mogłaby dać budżetowi w dotychczasowej formule około miliarda złotych.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama