Reklama

Niskie stopy procentowe zachęcają do szybkiej spłaty kredytów

Stopy procentowe są rekordowo niskie. Nadwyżki w budżecie warto przeznaczyć na spłatę kredytów.

Publikacja: 24.05.2014 09:59

Niskie stopy procentowe zachęcają do szybkiej spłaty kredytów

Foto: Bloomberg

Ostatnio trudno znaleźć inwestycję, która przynosi atrakcyjne stopy zwrotu. Na giełdzie panuje marazm. Od początku roku inwestorzy jeszcze nie zarobili na akcjach. Trudno też o zyski z lokat bankowych. Oprocentowanie rocznych depozytów zakładanych na początku tego miesiąca to tylko 2,66 proc. – wynika z danych Open Finance.

– Prawdopodobnie w kolejnych miesiącach zmiany oprocentowania depozytów bankowych będą niewielkie. Brak jest bowiem istotnych powodów, aby instytucje finansowe musiały znacznie podnosić wysokość odsetek płaconych klientom – mówi Michał Sadrak, analityk Open Finance.

Ale niskie oprocentowanie jest dobrą okazją do tego, aby pozbyć się części długów, a nie – jak sugerują reklamy – zaciągać nowe: na egzotyczne wakacje, większy telewizor czy szybszy samochód. Już 2,33 mln  Polaków ma problemy ze spłatą zadłużenia, które średnio sięga 17,3 tys. zł – wynika z raportu InfoDług przygotowanego przez BIG InfoMonitor na koniec marca 2014 r.  Rekordzista ma aż 111 mln zł długu, który od stycznia do marca wzrósł o 1,18 mln zł. Ustawa antylichwiarska reguluje wysokość oprocentowania nominalnego (obecnie maksimum 16 proc.), a nie rzeczywistego (RRSO), które uwzględnia wszystkie inne opłaty i prowizje. Dlatego średnie nominalne oprocentowanie zwykłych kart kredytowych (limit 2 tys. złotych) obecnie wynosi 15,53 proc. Natomiast oprocentowanie rzeczywiste kredytów gotówkowych sięga już 18,8 proc. (5 tys. zł na trzy lata) – wynika z danych porównywarki finansowej Comperia.pl. Jeszcze droższe są tzw. chwilówki (niewielkie kredyty zaciągane na krótki okres) oferowane przez firmy pożyczkowe. Ich RRSO w skrajnych przypadkach przekracza nawet 1000 proc., co jest efektem naliczania dodatkowych opłat za przygotowanie wniosku czy wizytę konsultanta. Dlatego tego typu pożyczki należy jak najszybciej spłacić i już nigdy ich nie zaciągać. Później warto przystąpić do spłaty innych długów: kart kredytowych, pożyczek gotówkowych, kredytów w rachunku bieżącym, a nawet – nadpłacić kredyt hipoteczny.

– Zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim instytucje udzielające zobowiązań do kwoty 255 550 zł mają prawo pobierać prowizję za wcześniejszą spłatę kredytu. Na rynku jednak funkcjonuje zasada, że w przypadku kredytów gotówkowych banki odstępują od możliwości naliczania tej opłaty – mówi Jacek Kasperczyk, analityk Comperii. I dodaje, że każda, nawet najmniejsza nadpłata kapitału powoduje, że odsetki od kredytu naliczane są od niższej kwoty.

Porady

? Pozbądź się pożyczek z bardzo wysokim oprocentowaniem, tzw. chwilówek.

Reklama
Reklama

? Pozostałe długi spłacaj w odpowiedniej kolejności, od najmniejszego do największego (bez względu na oprocentowanie).

? Jeśli spłacisz już jeden kredyt, to uwolnione środki przeznacz na spłatę kolejnego. W ten sposób szybciej pozbędziesz się zadłużenia, bo powstaje tzw. efekt kuli śnieżnej.

? Zbuduj fundusz bezpieczeństwa, czyli odłóż przynajmniej sześciokrotność miesięcznych wydatków. To pieniądze na czarną godzinę, z których będziesz mógł skorzystać w razie niespodziewanych wydatków czy utraty pracy. Dzięki temu unikniesz zaciągania drogich kredytów.

Źródło: oprac. na podst. książki „Jak zadbać o własne finanse?"

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama