S12 należy do najdłuższych planowanych dróg ekspresowych w Polsce. Po ukończeniu będzie liczyć 757 km i prowadzić do granicy z Ukrainą, gdzie połączy się z trasą prowadzącą dalej w kierunku Kijowa. Do tej pory rozwijano głównie odcinek wschodni. Na zachodzie obecna DK12 wciąż pozostaje zwykłą, jednojezdniową i kolizyjną drogą krajową. Samorządy z Wielkopolski, Lubuskiego i Dolnego Śląska chcą, by przyszła ekspresówka została poprowadzona właśnie jej śladem aż do Niemiec.
Czytaj więcej
NFZ musi w tym roku zmierzyć się z deficytem szacowanym na około 23 mld zł. Jak ocenia były minister finansów Paweł Wojciechowski w rozmowie z Rynk...
Samorządy chcą pełnej trasy zachód–wschód
Lokalni włodarze przekonują, że wydłużenie S12 stworzyłoby nowy szlak transportowy przez Polskę i mogłoby stać się alternatywą dla autostrady A4 – informuje Portal Samorządowy. Ponadto taka inwestycja przyczyniłaby się do lepszego skomunikowania regionów oraz rozwoju gospodarczego.
Na razie obowiązujące rozporządzenie przewiduje realizację S12 tylko na odcinku od Piotrkowa Trybunalskiego do Dorohuska. Odcinek do granicy z Ukrainą ma być gotowy w 2028 r. Ministerstwo Infrastruktury zaznacza, że ewentualna budowa zachodniej części trasy będzie zależała od analiz, w tym wyników badań natężenia ruchu z 2025 r. To one mają przesądzić, czy projekt zostanie uwzględniony w nowym programie budowy dróg po 2030 r.
Czytaj więcej: 757 km przez całą Polskę. Nowa droga ekspresowa ma być "równoległą autostradą"