Miesięcznie w Polsce opłacanych jest do 70 mln rachunków. Zdecydowana większość na poczcie (ponad 50 proc.) i w biurach obsługi klienta, np. zakładów energetycznych. – Możliwość dokonywania takich opłat bez lub z niższą prowizją powoduje, że klienci wybierają ten sposób regulowania należności, mimo że często wiąże się to ze stratą czasu w kolejkach – mówi Krzysztof Woźniak, szef projektów w warszawskiej firmie informatycznej Arcus.

Firma wprowadziła na rynek i wdraża w kilku zakładach energetycznych rozwiązania do obsługi tzw. masowych płatności. – Usprawnią one płatności, których nadal będzie można dokonać bez prowizji – podkreśla Krzysztof Woźniak.

Automaty usytuowane w biurach obsługi klientów lub np. w centrach handlowych zeskanują rachunki i pobiorą opłatę (gotówką lub za pomocą karty bankowej). Mogą również pełnić funkcję informacyjne oraz służyć do sprzedaży innych produktów lub usług na zasadzie przedpłaty.

Arcus liczy, że jego oferta – autorskie oprogramowanie i sprzęt od portugalskiego partnera – znajdzie zastosowanie także w innych firmach obsługujących dużą liczbę klientów, którzy dokonują okresowych opłat.

Rozwiązanie wzorowane jest na portugalskich systemach wykorzystywanych m.in. przez Portugal Telecom oraz tamtejsze zakłady energetyczny EDP, które mają ponad 9 mln klientów.

W przeciwieństwie do powszechnie stosowanych w kraju bankomatów, a także m.in. urządzeń do spłacania rat kredytów – inne maszyny samoobsługowe wykorzystywane są na niewielką skalę. Dopiero od niedawna sklepy Auchan zaoferowały klientom możliwość skorzystania z kas samoobsługowych.