Jak wynika z informacji „Rz”, rewolucyjna zmiana sposobu sprzedaży Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, która ma być prywatyzowana w czwartym kwartale 2008 r., polega m.in. na wprowadzeniu w ofercie publicznej tzw. akcji niemych. Te papiery nie dają prawa głosu na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, tylko do dywidendy. Tak zbudowany akcjonariat miałby być gwarantem utrzymania niezależności GPW.

Ministerstwo Skarbu Państwa i zarząd warszawskiej giełdy zareagowały na wczorajszą publikację „Rzeczpospolitej” zwołaniem na dziś specjalnej konferencji.

– Nie potwierdzam, ale też nie zaprzeczam informacjom „Rz”. Więcej podamy dziś na giełdzie – powiedział wiceminister skarbu Michał Chyczewski.Jednocześnie dzięki wprowadzeniu tego typu papierów pomimo sprzedaży ponad połowy akcji to Skarb Państwa dysponowałby większością głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy GPW.

Dużo chętniej przedstawione przez nas założenia komentowali przedstawiciele rynku i eksperci. Na razie ten pomysł budzi niemało wątpliwości.

– Nowe założenia chronią warszawską giełdę przed wrogim przejęciem, ale dalej będzie to spółka państwowa – mówi prof. Witold Orłowski.

to szacunkowa wartość warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych jako spółki

Rozważany nowy model prywatyzacji GPW zakłada sprzedaż w ofercie tak zwanych akcji niemych, czyli akcji pozbawionych prawa głosu, ale uprawnionych do dywidendy (non-voting shares). Według Andrzeja Mikosza, byłego ministra skarbu, dla prawidłowego działania tego instrumentu akcji konieczne jest wprowadzenie przemyślanych postanowień do statutu GPW oraz dla wyjaśnienia pewnych niezgodności w kodeksie spółek handlowych powinno dojść do drobnych zmian przepisów regulujących funkcjonowanie organów spółki, takich jak rada nadzorcza i walne zgromadzenie.

W ten sposób ten instrument będzie w pełni wartościowy.

Według Mikosza okazją do zmiany przepisów k.s.h. jest dokonywanie zmiany ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, gdyż w rzeczywistości celem powinno być wprowadzenie do obrotu na giełdzie nowego instrumentu. Powinien być on stosowany – gdyż tak jest na wielu rozwiniętych rynkach – nie tylko w celu przeprowadzenia oferty akcji GPW, ale także dla finansowania kapitałów własnych innych spółek, głównie świadczących usługi finansowe.

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ