4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Zarządzający Andrzej Czarnecki buduje portfel oparty na trzech filarach. Są to: polskie papiery skarbowe, korporacyjne oraz papiery zagraniczne, zarówno rządowe, jak i przedsiębiorstw. Wśród papierów skarbowych dominują polskie, ale chętnie kupowane są także zagraniczne, np. rumuńskie (bardziej rentowne). Obligacje przedsiębiorstw w końcu czerwca 2014 r. stanowiły ok. 50 proc. aktywów. W większości są to emisje największych polskich firm, głównie z sektora finansowego. Udział mniejszych i bardziej ryzykownych podmiotów nie jest duży. Ogólne ryzyko koncentracji również nie jest wysokie, a dywersyfikacja portfela nie budzi zastrzeżeń. Niektóre papiery korporacyjne są emitowane w innych walutach niż złoty, m.in. za pośrednictwem spółek celowych polskich firm. Ma to istotne znaczenie, ponieważ papiery nominowane m.in. w euro, dolarach czy frankach szwajcarskich zwiększają stopę zwrotu funduszu dzięki zabezpieczaniu ryzyka walutowego. Są one preferowane przez zarządzającego także dlatego, że rynek niezłotowych papierów korporacyjnych jest znacznie bardziej płynny. Ma to olbrzymie znaczenie przy gigantycznych aktywach netto funduszu, sięgających już ponad 3,5 mld zł; UniKorona Pieniężny jest największym funduszem w Polsce dostępnym dla inwestorów indywidualnych.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W dobie cyfrowej transformacji coraz więcej osób korzysta z usług finansowych w sposób całkowicie zdalny. Bankow...
W pierwszej połowie roku KGHM podejmie decyzje w sprawie inwestycji w kopalni Sierra Gorda w Chile – mówi Anna S...
Portal WNP publikuje list prezesów trzech polskich firm z branży stalowej. Apel opublikowano po informacjach o p...
PGE Energia Odnawialna odstąpiła od umowy z konsorcjum GE Hydro France i Mostostal Warszawa, które miało przepro...