Jak opisuje Gazeta.pl, część rodziców pierwszoklasistów dopiero poznaje zasady organizacji Dnia Edukacji Narodowej i szkolnego kalendarza, stąd zdziwienie, że 14 października jest dniem wolnym.
Czytaj więcej
Nagłe osłabienie ręki, zaburzenia mowy lub widzenia mogą świadczyć o przemijającym ataku niedokrwiennym, potocznie nazywanym mini- lub mikroudarem....
Świetlica jest dostępna, ale dzieci nie chcą przychodzić
W niektórych szkołach będą odbywać się dyżury w świetlicach, jednak nie wszystkie dzieci chcą z nich korzystać. Rodzice szukają więc pomocy bliskich lub biorą urlopy. Jedna z matek w rozmowie z Gazeta.pl stwierdziła, że dni wolne w szkole są w pewnym stopniu „robieniem rodzicom pod górkę”, choć nie obwinia o to nauczycieli. Finalnie nie zamierza posłać córki na zajęcia w świetlicy, bo z całej klasy mają pojawić się tylko trzy osoby.
Pani Aneta z Warszawy bierze z kolei urlop i spędza 14 października z synem oraz córką, która tego dnia nie idzie do przedszkola. Traktuje to jako okazję do wspólnego odpoczynku.
Czytaj więcej
Wykonując przelewy bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że niektóre z nich mogą zwrócić uwagę banku, a niekiedy nawet skarbówki. Nie chod...
Nawet pięć dni przerwy od zajęć
Zorganizowanie opieki dla dziecka na jeden dzień nie jest jeszcze tak trudne, jednak w niektórych szkołach wolne zaplanowano również na czwartek i piątek. To tzw. dni dyrektorskie. Wówczas przerwa od lekcji, razem z weekendem, trwa pięć dni. Osoby, z którymi rozmawiała Gazeta.pl, rozwiązały problem opieki, dzieląc się urlopami. Przyznają jednak, że tak długa przerwa stanowi duże utrudnienie dla pracujących rodziców.