Biały Dom opublikował pięć podpisanych przez prezydenta proklamacji o zakazie importu szeregu towarów z Kanady oraz zwiększeniu ceł na inne.

Donald Trump wprowadza nowe, 50-procentowe cła na wybrane towary z Kanady

Wśród objętych zakazem importu towarów są produkty zaliczane do nabiału (w tej kategorii zaliczono serwatkę, melasę i piwo bezalkoholowe), alkohol (m.in. piwa, wina, whisky, brandy i inne) oraz motocykle.

Czytaj więcej

„Decyzje nie będą zapadały w Waszyngtonie”. Kanada ostro odpowiada USA

Dodatkowo do 50 proc. podniesione zostały cła m.in. na sery, papier, stal i aluminium oraz meble. Jednocześnie odwołano wprowadzone wcześniej 50-proc. taryfy m.in. na papier toaletowy, sól, cukier i cement.

Zmiany mają wejść w życie 29 września. Nowe proklamacje są odpowiedzią na 50-proc. kanadyjskie cła odwetowe na import z USA warty 20 mld dol., które weszły w życie 8 września. Kanadyjskie cła były z kolei odwetem za 50-proc. cła nałożone na Kanadę przez administrację Trumpa po zerwaniu rozmów handlowych z Kanadą pod koniec sierpnia.

Od 2027 roku samochody sprowadzane do USA z Kanady mają być obłożone 50-procentowym cłem

Dodatkowo prezydent USA zapowiedział, że wykluczy z niektórych zamówień publicznych towary kanadyjskiego pochodzenia. Wysoki rangą przedstawiciel administracji USA powiedział też, że w mocy pozostaje zapowiedź Trumpa o zwiększeniu, od nowego roku do 50 proc. ceł na auta z Kanady. Dodał, że rozważane jest wykluczenie z amerykańskiego rynku kanadyjskich odrzutowców Bombardier.

Wymiana towarowa USA z Kanadą

Wymiana towarowa USA z Kanadą

Foto: PAP

Nowe posunięcia Trumpa to kolejna eskalacja w trwającej wojnie handlowej między sąsiadami i głównymi partnerami handlowymi. 8 września Trump ponownie oskarżył kanadyjskie władze o dyskryminację firm z USA i amerykańskich produktów. Ottawa twierdzi z kolei, że amerykańska administracja dąży do ograniczenia kanadyjskiej suwerenności i podporządkowania sobie Kanady.