Informator agencji Reutera poinformował, że negocjatorzy z USA i Kataru zdołali doprowadzić do porozumienia ws. zawieszenia broni z pomocą Iranu.
AP potwierdza doniesienia agencji Reutera, powołując się na trzy źródła – jedno w administracji USA i dwa źródła z Bliskiego Wschodu. AP potwierdza, że porozumienie o zawieszeniu broni zostało wynegocjowane dzięki mediacjom USA, Kataru i Iranu.
Umowa USA–Iran przewiduje zakończenie działań militarnych Izraela w Libanie
– Rozumiemy, że po wcześniejszej wymianie ognia, do której doszło dziś, między Izraelem i Hezbollahem obowiązuje obecnie zawieszenie broni – dodał rozmówca agencji Reutera.
Czytaj więcej
W górskim kurorcie Burgenstock nie dojdzie w piątek do spotkania przedstawicieli USA i Iranu - wynika z oświadczenia szwajcarskiego MSZ.
17 czerwca prezydent USA Donald Trump podpisał w Wersalu, a prezydent Iranu Masud Pezeszkian w Teheranie, wstępne porozumienie między USA a Iranem kończące wojnę rozpoczętą przez USA i Izrael 28 lutego.
Zgodnie z umową, wraz z jej wejściem w życie wstrzymane mają być działania militarne na wszystkich frontach, w tym także działania Izraela przeciwko Hezbollahowi w Libanie. Izrael prowadzi tam działania militarne od 2 marca, czyli od czasu, gdy Hezbollah – w akcie solidarności z zaatakowanym Iranem – ostrzelał terytorium północnego Izraela.
Pierwszy punkt umowy podpisanej przez USA i Iran brzmi: „1. Stany Zjednoczone Ameryki oraz Islamska Republika Iranu, wraz ze swoimi sojusznikami w obecnej wojnie, podpisują niniejsze porozumienie, aby ogłosić natychmiastowe i trwałe zakończenie operacji wojskowych na wszystkich frontach, w tym w Libanie i zobowiązują się odtąd nie wszczynać żadnej wojny ani operacji wojskowej przeciwko sobie, powstrzymać się od groźby użycia siły lub jej użycia przeciwko sobie oraz zapewnić integralność terytorialną i suwerenność Libanu. Porozumienie końcowe potwierdzi trwałe zakończenie wojny na wszystkich frontach, w tym w Libanie, oraz pozostałe postanowienia niniejszego paragrafu”.
Tymczasem premier Izraela Beniamin Netanjahu zapowiadał, że armia izraelska nie wycofa się ze strefy buforowej, którą stworzyła w południowym Libanie i zastrzegł sobie prawo do przeprowadzania ataków na terytorium Libanu w odpowiedzi na działania Hezbollahu. Do takich ataków dochodziło już po wejściu w życie porozumienia.
W piątek nie doszło do negocjacji USA–Iran, ponieważ Izrael nadal atakował Hezbollah?
W piątek miało dojść w Szwajcarii do pierwszej tury technicznych rozmów USA i Iranu dotyczących zawarcia kompleksowej umowy między USA a Iranem. Ostatecznie jednak rozmowy zostały odwołane, a z doniesień telewizji Al-Mayadeen, powiązanej z Hezbollahem wynikało, że Iran opóźnia wysłanie delegacji do Szwajcarii w związku z prowadzonymi nadal przez Izrael działaniami militarnymi w Libanie.
Doniesienia te potwierdziło AP – z informacji amerykańskiej agencji wynika, że przedstawiciele władz w Teheranie nie udali się do Szwajcarii, wbrew wcześniejszym planom, ponieważ Iran domagał się ustania walk w Libanie przed rozpoczęciem rozmów. Informacje takie potwierdzają trzy źródła w regionie i czwarte źródło zbliżone do sprawy. Również parlamentarzysta Hezbollahu z Libanu, cytowany przez agencję Reutera powiedział, że Iran poinformował Hezbollah, iż nie podejmie rozmów z USA, dopóki nie dojdzie do wstrzymania walk między Izraelem a Hezbollahem.
W nocy z 18 na 19 czerwca Izrael miał atakować cele w południowym i wschodnim Libanie, a Hezbollah informował o intensywnych walkach. Ministerstwo Zdrowia Libanu podało, że w wyniku działań wojennych Izraela zginęło 21 osób. Izraelska armia informowała z kolei, że w walkach zginęło czterech izraelskich żołnierzy.