Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Mark Rutte mówi, że od 2022 roku wydatki na obronność europejskich krajów N...
Waszyngton naciska, aby prawie trzyletnią wojnę nazywać „konfliktem na Ukrainie”, a w rozmowach z sojusznikami nie używać wobec Rosji określenia „agresor”.
Jak ujawnia brytyjski dziennik „The Telegraph”, administracja Donalda Trumpa podjęła ostatnio kilka decyzji, które mogą wskazywać, że zaniecha międzynarodowego ścigania Rosji za zbrodnie na Ukrainie.
I tak na przykład, na spotkaniu przedstawicieli „grupy głównej” państw przygotowujących trybunał w rodzaju norymberskiego, który miałby osądzić Putina za jego zbrodnie wojenne, przedstawiciele USA odmówili nazwania Rosji „agresorem”.
Czytaj więcej
Miałem bardzo dobre rozmowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, ale nie miałem tak dobrych rozmów z Ukrainą - powiedział prezydent Donald Trump...
Wojna Rosji z Ukrainą? Nie, to „konflikt na Ukrainie”
Odmówili także podpisania oświadczenia ONZ, w którym wyrażone jest poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy oraz żądanie wycofania rosyjskich sił z jej terytoriów.
Przedstawiciele administracji Trumpa odmówili również przygotowywanego w trzecią rocznicę rosyjskiej napaści oświadczenia państw G7, w którym Rosja została nazwana „agresorem”.
Waszyngton naciska także, aby w dyskusjach z sojusznikami trzyletnią wojnę nazywać „konfliktem na Ukrainie”.
W stenogramie spotkania sekretarza stanu Marco Rubio z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem, wojna dwukrotnie nazwana jest „konfliktem na Ukrainie”.
Czytaj więcej
Amerykański prezydent Donald Trump odwiedzi Moskwę 9 maja, aby wziąć udział w obchodach Dnia Zwycięstwa - pisze francuski dziennik "Le Point". Info...
Brak poparcia Waszyngtonu osłabia pozycje trybunału
Takie stanowisko stawia pod znakiem zapytania przygotowania do ostatniego spotkania „grupy głównej”, zaplanowanego na marzec. Grupa przewodzi koalicji 40 państw, która ma utworzyć Specjalny Trybunał ds. Zbrodni Agresji przeciwko Ukrainie, wzorowany na tym, który badał zbrodnie wojenne nazistów po II wojnie światowej.
Ponieważ zbrodnia agresji nie może być ścigana przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze, według ustaleń z okresu administracji Joe Bidena USA i inne kraje przyłączyłyby się do Ukrainy, aby przyznać jurysdykcję specjalnemu trybunałowi karnemu w celu ustalenia sprawców zbrodni agresji, jak i osób współwinnych tej zbrodni. Dopóki USA nie uznają, że rosyjska inwazja jest agresją, nie mogą uczestniczyć w pracach trybunału, a brak poparcia Waszyngtonu byłby poważnym osłabieniem pozycji trybunału.
Czytaj więcej
"The Telegraph" pisze, że dotarł do treści umowy, jaką Stany Zjednoczone przedstawiły Ukrainie w ramach "gwarancji" za okazaną jej pomoc. "Koloniza...
„The Telegraph” dotarł także do notatki, którą, jak pisze, europejscy urzędnicy mieli być „zszokowani”, a która mówi o wystąpieniach amerykańskich dyplomatów na międzynarodowych spotkaniach, w których twierdzą, że Rosję należy „z powrotem zaprosić do cywilizowanego świata”.