Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 880

W poniedziałek Sikorski wziął udział  w posiedzeniu szefów dyplomacji państw unijnych. Po nim rozmawiał z dziennikarzami. 

Podkreślił, że spotkanie ministrów spraw zagranicznych było pierwszym „po barbarzyńskim ataku na szpital onkologiczny dla dzieci” w Kijowie.

- Dlatego poprosiłem moich kolegów o zniesienie krajowych ograniczeń użycia broni dalekiego zasięgu. Ukraina musi być w stanie zapobiec takim atakom w przyszłości, uderzając w samoloty wystrzeliwujące rakiety manewrujące oraz w bazy lotnicze, z których one startują -  powiedział.

Radosław Sikorski: Działania w samoobronie

Szef polskiego MSZ podkreślił, że działania, o których wspomniał są uważane za samoobronę, a ta jest zgodna z z prawem międzynarodowym.

Poszczególne państwa nie wyrażają dotąd zgody na dostarczenie Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu lub radykalnie ograniczają granice ich użycia z obawy o eskalację konfliktu. Sikorski podkreślił jednak, że "ochrona szpitali onkologicznych dla dzieci nie oznacza eskalacji".

Zełenski podczas szczytu NATO zabiegał o zniesienie ograniczeń

Prezydent Wołodymyr Zełenski podczas szczytu NATO wyraził nadzieję, że Stany Zjednoczone zniosą wszelkie ograniczenia dotyczące ataków na terytorium Rosji, umożliwiając ochronę ukraińskich miast przed atakami bomb kierowanych z powietrza. 

Powiedział później, że Ukraina stopniowo zmienia stanowisko Zachodu w sprawie ataków na cele wojskowe na tyłach Rosji i już otrzymuje „pozytywne sygnały” dotyczące rozszerzenia pozwolenia na użycie broni od zachodnich sojuszników.