W tamtym czasie Diana była jeszcze żoną księcia Karola, ówczesnego następcy tronu (dziś króla Karola III). W rozmowie z ambasadorem, Josephem Smallem, jak wynika z jego notatki skierowanej do ówczesnej prezydent Irlandii, Mary Robinson, księżna Diana miała powiedzieć „wczoraj byłam w pańskim kraju” dzień po wizycie w Irlandii Północnej.
Książę Karol deklarował, że chce odwiedzić Irlandię, mimo regularnych wizyt w Irlandii Północnej
Irlandia Północna jest częścią Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Republika Irlandii jest — od 1921 roku — niepodległym państwem.
Czytaj więcej
Sweter księżnej Diany – z charakterystycznym wzorem równo rozmieszczonych białych owiec i jednym czarnym egzemplarzem wśród nich – sprzedano na auk...
Robinson przygotowywała się wówczas do historycznej wizyty w Londynie, jako pierwszy urzędujący prezydent Irlandii. W czasie wizyty miała spotkać się z królową Elżbietą II.
Obecnie irlandzkie archiwa ujawniły dokumenty z materiałami przygotowanymi dla Robinson w związku z tą wizytą. Wśród dokumentów jest notatka ambasadora. Small mówi, że książę Karol za każdym razem mówi mu, że „chciałby odwiedzić Irlandię” mimo regularnych wizyt w Irlandii Północnej. Tymczasem — jak dodaje — księżna Diana wizytę w Irlandii Północnej potraktowała jako odwiedzenie Irlandii.
Prezydentowi Irlandii rekomendowano, by znalazł „dyplomatyczne usprawiedliwienie” nieobecności na ślubie księżnej Diany i księcia Karola
Dlaczego prezydent Irlandii nie pojechał na ślub księżnej Diany?
Z ujawnionych przez archiwa irlandzkie dokumentów wynika też, że Dublin miał problem z zaproszeniem poprzednika Robinson, Patrick Hillery'ego, na ślub księżnej Diany i księcia Karola do Wielkiej Brytanii.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Zaproszenie na ślub wysłano miesiąc po śmierci w więzieniu Bobby'ego Sandsa, lidera IRA, po 66 dniach strajku głodowego.
„Obecny stan stosunków anglo-irlandzkich, a w szczególności poczucie niezadowolenia zarówno na północy, jak i na południu z polityki rządu brytyjskiego w sprawie warunków w więzieniach w Irlandii Północnej sprawiłyby, że byłoby wiele nieprzychylnych komentarzy, gdyby prezydent uczestniczyć w królewskim weselu” – czytamy w ujawnionym dokumencie.
Prezydentowi Irlandii rekomendowano, by znalazł „dyplomatyczne usprawiedliwienie” nieobecności na ślubie.
Ostatecznie 26 czerwca 1981 roku, w ostatnim dniu, w którym można było zgodnie z treścią zaproszenia udzielić na nie odpowiedzi, irlandzki ambasador w Wielkiej Brytanii wyraził żal, że prezydent „ze względu na inne zobowiązania nie może być obecny”.