Reklama

Księżna Diana nie widziała różnicy między Irlandią a Irlandią Północną?

Księżna Walii, Diana, wykazała się "oczywistą ignorancją lub lekceważeniem" konstytucyjnego statusu Irlandii Północnej, uznając ją za część Republiki Irlandii - wynika z notatki sporządzonej przez irlandzkiego ambasadora w Wielkiej Brytanii w 1993 roku.
Księżna Diana

Księżna Diana

Foto: Russ Quinlan, CC BY-SA 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0>, via Wikimedia Commons

arb

W tamtym czasie Diana była jeszcze żoną księcia Karola, ówczesnego następcy tronu (dziś króla Karola III). W rozmowie z ambasadorem, Josephem Smallem, jak wynika z jego notatki skierowanej do ówczesnej prezydent Irlandii, Mary Robinson, księżna Diana miała powiedzieć „wczoraj byłam w pańskim kraju” dzień po wizycie w Irlandii Północnej.

Książę Karol deklarował, że chce odwiedzić Irlandię, mimo regularnych wizyt w Irlandii Północnej

Irlandia Północna jest częścią Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Republika Irlandii jest — od 1921 roku — niepodległym państwem.

Czytaj więcej

Najsłynniejszy sweter księżnej Diany sprzedano za gigantyczną kwotę. To ubranie z ukrytym przekazem

Robinson przygotowywała się wówczas do historycznej wizyty w Londynie, jako pierwszy urzędujący prezydent Irlandii. W czasie wizyty miała spotkać się z królową Elżbietą II.

Obecnie irlandzkie archiwa ujawniły dokumenty z materiałami przygotowanymi dla Robinson w związku z tą wizytą. Wśród dokumentów jest notatka ambasadora. Small mówi, że książę Karol za każdym razem mówi mu, że „chciałby odwiedzić Irlandię” mimo regularnych wizyt w Irlandii Północnej. Tymczasem — jak dodaje — księżna Diana wizytę w Irlandii Północnej potraktowała jako odwiedzenie Irlandii.

Reklama
Reklama

Prezydentowi Irlandii rekomendowano, by znalazł „dyplomatyczne usprawiedliwienie” nieobecności na ślubie księżnej Diany i księcia Karola

Dlaczego prezydent Irlandii nie pojechał na ślub księżnej Diany?

Z ujawnionych przez archiwa irlandzkie dokumentów wynika też, że Dublin miał problem z zaproszeniem poprzednika Robinson, Patrick Hillery'ego, na ślub księżnej Diany i księcia Karola do Wielkiej Brytanii.

Zaproszenie na ślub wysłano miesiąc po śmierci w więzieniu Bobby'ego Sandsa, lidera IRA, po 66 dniach strajku głodowego. 

„Obecny stan stosunków anglo-irlandzkich, a w szczególności  poczucie niezadowolenia zarówno na północy, jak i na południu z polityki rządu brytyjskiego w sprawie warunków w więzieniach w Irlandii Północnej sprawiłyby, że byłoby wiele nieprzychylnych komentarzy, gdyby prezydent uczestniczyć w królewskim weselu” – czytamy w ujawnionym dokumencie.

Prezydentowi Irlandii rekomendowano, by znalazł „dyplomatyczne usprawiedliwienie” nieobecności na ślubie.

Ostatecznie 26 czerwca 1981 roku, w ostatnim dniu, w którym można było zgodnie z treścią zaproszenia udzielić na nie odpowiedzi, irlandzki ambasador w Wielkiej Brytanii wyraził żal, że prezydent „ze względu na inne zobowiązania nie może być obecny”.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama