Biuro wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka poinformowało ostatnio, że w ciągu półtora roku rosyjskiej agresji w Ukrainie zginęło niemal 10 tys. cywilów, a 17,5 tys. zostało rannych.
Na odbudowę zrujnowanych miast, infrastruktury i zakładów pracy, jak szacował kilka miesięcy temu Bank Światowy, Ukraińcy będą potrzebowali co najmniej 400 mld dolarów, a to dwukrotnie większa kwota niż PKB Ukrainy przed wojną. Wszystko wskazuje na to, że na Zachodzie na razie nie wiedzą, jak rozliczyć władze rosyjskie za zbrodnie. Dotychczas Ukraina nie zobaczyła też zamrożonych w zachodnich bankach rosyjskich miliardów.