"Stalin był zbrodniarzem wojennym, winnym śmierci setek tysięcy Polaków. Prawda historyczna nie podlega dyskusji" - napisał na Twitterze Morawiecki.
To reakcja na słowa prezydenta Rosji, który powiedział dziś, że Polakom należy przypomnieć, iż zachodnia część ich kraju to "prezent od Stalina".
Czytaj więcej
Nie przedstawiając żadnych dowodów prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że Polska planuje zajęcie części zachodniej Ukrainy.
"Prawda historyczna nie podlega dyskusji. Ambasador Federacji Rosyjskiej zostanie wezwany do MSZ" - napisał Morawiecki.
W piątkowym przemówieniu Putin stwierdził, że tylko dzięki Związkowi Radzieckiemu, dzięki pozycji Stalina, "Polska pozyskała znaczącą część zachodnich ziem. Ziemi niemieckich".
- Zachodnie terytoria obecnej Polski to dar od Józefa Stalina. Nasi przyjaciele Warszawie zapomnieli o tym, więc im o tym przypomnimy - mówił Putin.
Szalone teorie Kremla
W tym samym wystąpieniu Putin powtórzył absurdalną teorię o inwazyjnych planach Polski wobec Ukrainy i Białorusi, jako że Warszawie "marzy się" odebranie im ziem.
Wcześniej przewodniczący Dumy Państwowej Rosji stwierdził, że Polska powinna zostać ukarana za „zdradę pamięci historycznej” dotyczącej wyzwolenia przez Związek Sowiecki w czasie II wojny światowej.
Kreml i samozwańczy prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko wielokrotnie twierdzili, że Polska stanowi zagrożenie dla integralności terytorialnej Ukrainy.
Wtórują im wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa FR Dmitrij Miedwiediew i rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa.
W maju ubiegłego roku Miedwiediew przekonywał na Telegramie, że w ramach pomszczenia rozbiorów Polska rości sobie prawa do ukraińskich terytoriów.
"Prezydent Andrzej Duda oficjalnie potwierdził roszczenia terytorialne wobec Ukrainy. Maski zostały zrzucone. Zadeklarował, że przez dziesięciolecia, a nawet stulecia, nie będzie granicy między Polską a Ukrainą" - napisał na Telegramie.
Czytaj więcej
Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew skomentował słowa prezydenta Andrzeja Dudy na temat braku granic między Polską a Ukrainą. Jego zdaniem świ...
Zaledwie kilka dni temu rzeczniczka rosyjskiego MSZ wywodziła w rozmowie z katarską telewizją Al Dżazirą, że podczas ostatniego szczytu NATO Ukraina nie została zaproszona do sojuszu, ponieważ "Polska uważa zachodnią Ukrainę za część swojego terytorium i zamierza dokonać inwazji".
Czytaj więcej
NATO nie zdecydowało się zaprosić Kijowa do sojuszu, ponieważ Polska uważa zachodnią Ukrainę za część swojego terytorium i zamierza dokonać inwazji...