Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niemiec oświadczyło w środę, że Berlin cofa licencje dla czterech z pięciu konsulatów rosyjskich.

Wcześniej rosyjski rząd ustalił limit urzędników w niemieckich placówkach w Rosji, w tym pracowników instytucji kulturalnych i szkół. Zgodnie z decyzją Moskwy, w Rosji mogło pozostać 350 takich osób.

Czytaj więcej

Kanclerz Niemiec zapowiada, że będzie chciał porozmawiać z Putinem

Rzecznik MSZ Niemiec w rozmowie z dziennikarzami poinformował, że decyzja Berlina ma na celu doprowadzenie do równowagi "personelu i struktur" między oboma krajami.

Od nowego roku w Niemczech będzie mogła funkcjonować rosyjska ambasada oraz jeden konsulat Rosji.

W sobotę ministerstwo spraw zagranicznych RFN informowało, że setki urzędników państwowych i lokalnych pracowników niemieckich instytucji w Rosji będą musiały opuścić kraj lub stracić pracę.

Czytaj więcej

Miedwiediew grozi brytyjskim urzędnikom. Mówi o niewypowiedzianej wojnie Wielkiej Brytanii z Rosją

Decyzja Moskwy oznacza, ze zamknięte zostaną niemieckie konsulaty w Królewcu, Jekaterynburgu i Nowosybirsku. Utrzymana zostanie działalność ambasady w Moskwie i konsulatu w Petersburgu.