Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 440

W liście przywódca Korei Północnej pisze, że Rosja "zwycięży" w walce przeciwko tym, których Kim Dzong Un określa mianem "imperialistów" - czytamy w depeszy północnokoreańskiej agencji KCNA.

"Wysyłamy gorące życzenia wam, rosyjskiej armii i narodowi rosyjskiemu za jego świętą walkę o zachowanie światowego pokoju" - napisał w cytowanym przez KCNA liście Kim.

Czytaj więcej

Moskwa w strachu w rocznicę triumfu

Przywódca Korei Północnej pogratulował też Putinowi z okazji rocznicy Dnia Zwycięstwa, upamiętniającego zwycięstwo ZSRR w tzw. Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej (tak Rosjanie określają działania wojenne w czasie II wojny światowej po 22 czerwca 1941 roku, gdy III Rzesza zaatakowała ZSRR).

Kim Dzong Un wyraził też przekonanie, że Rosja nadal będzie chronić "autonomię" i "stabilność w regionie".

Korea Północna, podobnie jak Rosja, uważa Zachód za swojego wroga

Korea Północna pozostaje jednym z najbliższych sojuszników Rosji - według niepotwierdzonych doniesień reżim w Pjongjangu ma dostarczać Rosji m.in. amunicji artyleryjskiej (zarówno Rosja, jak i Korea Północna temu zaprzeczają).

Były prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew, groził niedawno, że Rosja przekaże Korei Północnej nowoczesne systemy uzbrojenia, jeśli Korea Południowa dostarczy pomocy wojskowej Ukrainie.

Korea Północna, podobnie jak Rosja, uważa Zachód za swojego wroga. Kraj jest objęty sankcjami m.in. w związku z pracami nad bronią atomową.