Juan Carlos abdykował na rzecz swojego syna, Filipa, w 2014 roku po 39 latach na tronie. Były król był często krytykowany za swoją miłość do polowań.
Posąg byłego króla pojawił się w Madrycie kilka godzin po wyjeździe Juana Carlosa z Hiszpanii. Na co dzień były król przebywa na dobrowolnym wygnaniu w ZEA.
Niewielki posąg Juana Carlosa stał na placu w Madrycie zaledwie 10 minut
Niewielki pomnik Juana Carlosa wykonał chilijski artysta, Nicolas Miranda. Pomnik ustawiono tak, by wyglądało, że były król mierzy ze strzelby do posągu niedźwiedzia.
Niedźwiedź opierający się o drzewo poziomkowe lub wspinający się na to drzewo, znajduje się na herbie Madrytu.
Wprawdzie niewielki posąg Juana Carlosa stał na placu w Madrycie zaledwie 10 minut, ale w tym czasie został uwieczniony na wielu zdjęciach, udostępnianych potem w mediach hiszpańskich i w mediach społecznościowych.
Hiszpański pałac królewski zaprzeczał wielokrotnie, by król Juan Carlos, w czasie wizyty w Rosji w 2006 roku zastrzelił upitego wódką niedźwiedzia cyrkowego.
Czytaj więcej
Błądzić – to nie tylko ludzkie, ale i królewskie. Juan Carlos przejdzie do historii jako dobry monarcha, mimo iż nieco pobłądził
W 2012 roku Juan Carlos pozował przed zastrzelonym słoniem w Botswanie, gdzie uczestniczył w polowaniu. Wywołało to skandal, po którym notowania króla zaczęły spadać.
W 2020 roku Juan Carlos udał się na wygnanie do ZEA, w związku z toczącymi się przeciwko niemu śledztwami dotyczącymi korupcji.
Od tego czasu były król odwiedził Hiszpanię tylko dwa razy.