Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 412

O dokumencie, w którym można przeczytać o współpracy wywiadu Rosji i ZEA, pisze agencja Associated Press.

Przedstawiciele administracji USA odmawiają komentarza ws. dokumentu, który ma być objęty klauzulą tajności. Rząd ZEA oświadczył w poniedziałek, iż oskarżenia o pogłębianie przez ZEA współpracy z rosyjskim wywiadem są "zdecydowanie fałszywe".

Jednak - jak zauważa AP - w USA od pewnego czasu rosną obawy, że ZEA pomaga Rosji i Rosjanom omijać sankcje nałożone na Moskwę w związku z inwazją na Ukrainę.

Czytaj więcej

Analityk wywiadu USA: Sposób, w jaki wyciekły dokumenty, jest niezwykły

Dokument opisywany przez AP odnosi się do raportu z 9 maja zatytułowanego "Rosja/ZEA: Pogłębiająca się współpraca wywiadowcza". Przedstawiciele administracji USA nie chcą potwierdzić autentyczności upublicznionego dokumentu. AP zastrzega, że nie jest w stanie zweryfikować niezależnie jego autentyczności.

Departament Sprawiedliwości USA wszczął postępowanie ws. upublicznienia dokumentów, z których duża część wygląda na dokumenty Pentagonu. Pierwotnie opublikowano je w serwisie Discord, ale od tego czasu dokumenty trafiły na wiele innych serwisów społecznościowych.

ZEA prawdopodobnie postrzega współpracę z rosyjskim wywiadem jako szansę wzmocnienia więzi między Abu Zabi a Moskwą

Fragment opublikowanego dokumentu

Przedstawiciele administracji USA podkreślają, że część publikowanych dokumentów mogło zostać zmodyfikowanych w ramach działań dezinformacyjnych.

W dokumencie opisywanym przez AP czytamy, że "w połowie stycznia przedstawiciele FSB zaczęli twierdzić, że służba bezpieczeństwa ZEA i Rosja porozumiały się w sprawie współpracy wymierzonej w agencje wywiadowcze USA i Wielkiej Brytanii". Informacje te mają pochodzić z przechwyconej komunikacji elektronicznej i telefonicznej między funkcjonariuszami rosyjskiego wywiadu.

"ZEA prawdopodobnie postrzega współpracę z rosyjskim wywiadem jako szansę wzmocnienia więzi między Abu Zabi a Moskwą i zdywersyfikowania współpracy wywiadowczej, w związku z obawami o zmniejszenie zaangażowania USA w regionie" - czytamy w dokumencie.

AP zaznacza, że nie jest jasne czy taka współpraca została sformalizowana czy też oficerowie FSB mówią o niej, by siać dezinformację.

Przedstawiciele wywiadu USA w ostatnich latach sygnalizowali o możliwych związkach między ZEA a Grupą Wagnera, rosyjską grupą paramilitarną współpracującą z Kremlem i biorącą aktywny udział w walkach na Ukrainie. W 2020 roku wywiad wojskowy USA informował, że ZEA "mogą finansować część działań" Grupy Wagnera.