Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 281

Prezydent Francji Emmanuel Macron przebywa z oficjalną wizytą w USA.

Podczas pierwszego dnia swojej wizyty   Macron powiedział, że Stany Zjednoczone i Francja powinny znowu stać się "towarzyszami broni", aby połączyć siły w niesieniu pomocy dla Ukrainy w wojnie z Rosją.

 - Prezydent Macron i ja zdecydowaliśmy, że będziemy kontynuować współpracę, aby pociągnąć Rosję do odpowiedzialności za jej działania i złagodzić globalny wpływ wojny Putina na resztę świata. Dużo o tym rozmawialiśmy na naszym spotkaniu dwustronnym – powiedział Biden na wspólnej konferencji prasowej z  Macronem.

- Będziemy kontynuować silne wsparcie dla mieszkańców Ukrainy, którzy będą bronić swojego domu i swoich rodzin oraz suwerenności i integralności terytorialnej przed niewiarygodnie brutalną agresją rosyjską – mówił dalej Biden. Wiedziałem, że taka jest Rosja, ale nie spodziewałem się, że będzie aż tak brutalna.

Emmanuel Macron z kolei powtórzył obietnice prezydenta USA, mówiąc, że  sojusznicy wspierają zarówno armię ukraińską, która stawia opór, jak i ukraińskich cywilów, którzy również stoją w obliczu ataków.

Podziękował Stanom Zjednoczonym za inwestycje mające na celu złagodzenie skutków wojny dla Europy, dodając, że podczas dwustronnego spotkania obaj przywódcy zgodzili się również na dalsze inwestowanie w pomoc Ukrainie.

- Uzgodniliśmy również, że będziemy dalej współpracować, aby wspierać naród ukraiński, aby pomóc mu stawić opór, ponieważ dziś bardzo dobrze widzimy, że rosyjski wysiłek wojenny jest w dużym stopniu wymierzony w infrastrukturę cywilną - powiedział prezydent Francji.