Reklama

Korea Płn. wspiera rosyjską aneksję okupowanych części Ukrainy

MSZ Korei Północnej "popiera decyzję rosyjskiego rządu o przyjęciu Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej, obwodu zaporoskiego i chersońskiego w skład" Federacji Rosyjskiej.
Głosowanie w pseudoreferendum w Mariupolu

Głosowanie w pseudoreferendum w Mariupolu

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 223

Poparcie dla nielegalnych rosyjskich aneksji wyraził w wydanym komunikacie szef jednego z departamentów MSZ Korei Północnej, Cho Chol-su.

Oświadczenie przedstawiciela MSZ Korei Północnej publikuje północnokoreańska agencja informacyjna KCNA.

"Szanujemy wolę mieszkańców Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych (samozwańcze, separatystyczne i nieuznawane na arenie międzynarodowej republiki istniejące w ukraińskim Donbasie - red.), obwodów chersońskiego i zaporoskiego, którzy chcą być częścią Rosji i wspieramy pozycję rosyjskiego rządu, który postanowił przyjąć te regiony w skład swojego państwa" - czytamy w oświadczeniu.

Czytaj więcej

Po ogłoszeniu przez Putina mobilizacji Rosjanie kupują bilety w jedną stronę
Reklama
Reklama

Cho Chol-su przekonuje, że pseudoreferenda z 23-27 września przeprowadzone przez Rosję na okupowanych ziemiach Ukrainy były przeprowadzone "zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych, która definiuje zasadę równości ludzi i ich prawo do samostanowienia".

30 września prezydent Rosji, Władimir Putin, ogłosił decyzję o aneksji okupowanych ziem Ukrainy, którą w poniedziałek jednogłośnie poparła rosyjska Duma.

W 2014 r. Rosja, w podobny sposób, anektowała ukraiński Krym.

Społeczność międzynarodowa nie uznaje legalności żadnej z tych aneksji.

Dyplomacja
USA pozwalają handlować rosyjską ropą. Sankcje tymczasowo złagodzone
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Dyplomacja
USA chcą wykorzystać bazę w „polskiej” części Europy do działań przeciw Iranowi. Prezydent uspokaja
Dyplomacja
Unia Europejska rozszerzy się już w 2027 roku? Nie chodzi o Ukrainę
Dyplomacja
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Interesy polskie nie są we wszystkim tożsame z amerykańskimi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama