Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 193

Miedwiediew odniósł się do słów kanclerza Niemiec, Olafa Scholza, który stwierdził, że "Rosja nie jest już wiarygodnym dostawcą surowców energetycznych".

- Nasz kraj stoi przed trudnymi czasami – powiedział Scholz ogłaszając zakrojony na szeroką skalę pakiet antyinflacyjny. Kanclerz Niemiec dodał, że jego rząd szykuje się na całkowite wstrzymanie dostaw gazu z Rosji. Jednocześnie kanclerz zapewnił Niemców, że kraj „przetrwa zimę”.

Czytaj więcej

Gigantyczny program antyinflacyjny. Scholz przedstawił pakiet o wartości 65 mld euro

"Znowu obrażeni!" - skomentował słowa Scholza Miedwiediew, który następnie wyliczył, że Niemcy są "nieprzyjaznym krajem, który nałożył sankcje na całą rosyjską gospodarkę i wszystkich obywateli Rosji i dostarcza Ukrainie zabójczej broni, która jest wykorzystywana przeciwko rosyjskim wojskom".

Znowu obrażeni!

Dmitrij Miedwiediew o Niemcach

"Innymi słowy wypowiedzieli Rosji wojnę hybrydową" - dodał.

"I ten wujaszek jest zdziwiony, że Niemcy mają jakieś niewielkie problemy z gazem" - zauważył były prezydent Rosji.

Rosja była dotychczas głównym dostawcą gazu dla Niemiec. W Niemczech, przed wojną na Ukrainie, aż 15 proc. produkcji energii elektrycznej pochodziło ze spalania gazu.