W odpowiedzi na zachodnie sankcje nałożone na Moskwę po jej inwazji na Ukrainę, państwowy gigant energetyczny Gazprom odciął dostawy gazu do duńskiego Orsted oraz do Shell Energy w ramach kontraktu na dostawy gazu do Niemiec.

Szijjarto powiedział, że prezes Gazpromu Aleksiej Miller i wicepremier Rosji Aleksander Nowak zapewnili go w rozmowie telefonicznej, że spółka wypełni swoje zobowiązania wobec Węgier

Minister nie powiedział, kiedy doszło do rozmowy. 

Na mocy umowy z Gazpromem podpisanej w zeszłym roku, Węgry otrzymują 3,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie przez Bułgarię i Serbię w ramach długoterminowej umowy z Rosją, a także kolejny jeden mld m3 gazociągiem z Austrii.

Czytaj więcej

Olaf Scholz broni polityki Angeli Merkel wobec Rosji

Umowa jest ważna przez 15 lat, z możliwością zmiany ilości zakupionego gazu po 10 latach.

Szijjarto powiedział również w niedzielę, że bezpieczeństwo energetyczne Węgier, w tym dostawy gazu, jest stabilne, a dostawy gazu docierają codziennie zgodnie z harmonogramem i bez żadnych zakłóceń.

Włochy i Słowacja poinformowały w piątek, że otrzymują mniej niż połowę zwykłej ilości gazu przez gazociąg Nordstream 1, który biegnie przez Morze Bałtyckie z Rosji do Niemiec. Rurociąg stanowi około 40 proc. przepływu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej. czytaj więcej

W niedzielę Niemcy ogłosiły kolejne kroki w celu zwiększenia poziomu zapasów gazu, aby przygotować się na kolejny sezon zimowy. Berlina obawia się, że Rosja może ograniczyć lub nawet całkowicie wstrzymać dostawy.