UE i inne kraje Zachodu objęły sankcjami rezerwy walutowe rosyjskiego banku centralnego ulokowane poza granicami Rosji w związku z wojną prowadzoną przez Rosję na Ukrainie.

Borrell w rozmowie z "Financial Times" stwierdził, że "byłoby logiczne, aby UE zrobiła to, co USA zrobiły z aktywami banku centralnego Afganistanu, po tym jak talibowie przejęli władzę w Kabulu".

Czytaj więcej

Rodziny rosyjskich żołnierzy pytają władze Ukrainy o ich los

- Mamy pieniądze w kieszeniach i ktoś musi mi wytłumaczyć dlaczego można tak zrobić z pieniędzmi Afganistanu, a nie można z pieniędzmi Rosji - stwierdził szef unijnej dyplomacji.

Borrell nawiązał do decyzji władz USA, aby zamrozić afgańskie aktywa po przejęciu władzy w Kabulu przez talibów, aby móc wykorzystać część tych środków na pomoc dla Afgańczyków, a pozostałe środki przeznaczyć na koszty przyszłych pozwów związanych z aktami terroru, za którymi stać będą talibowie. 

Ktoś musi mi wytłumaczyć dlaczego można tak zrobić z pieniędzmi Afganistanu, a nie można z pieniędzmi Rosji - stwierdził szef unijnej dyplomacji

Josep Borrell, szef dyplomacji UE

O wykorzystanie zamrożonych aktywów należących do rosyjskich oligarchów, przedstawicieli władz Rosji i aktywów rosyjskich banków do odbudowy Ukrainy, regularnie apelują władze w Kijowie.