Niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock poinformowała w parlamencie, że obecnie prowadzone są wspólnie z zachodnimi sojusznikami prace nad dużym pakietem sankcji. Ma on objąć kilka obszarów, w tym Nord Stream 2.

Gazociąg łączący Rosję z Niemcami ma podwoić dostawy gazu ziemnego. W ocenie władz w Berlinie Nord Stream 2 jest niezbędny, aby odejść od węgla i energii jądrowej.

Upór Niemiec na budowę gazociągu wartego 10 miliardów euro przez lata wywoływał oburzenie wśród sojuszników, którzy obawiają się, że zwiększy on zależność Europy od rosyjskich dostaw.

Czytaj więcej

Rosyjski dyplomata: Niech cała amerykańska broń atomowa wróci do USA

W obliczu coraz większego zagrożenia wybuchu wojny na Ukrainie, nowy kanclerz Niemiec Olaf Scholz w pierwszym dniu urzędowania ostrzegł przed konsekwencjami dla gazociągu, jeśli Rosja wykona ruch na Ukrainie.

Gazociąg został ukończony we wrześniu, ale niemiecki regulator energetyczny BNetzA poinformował, że proces zatwierdzania rurociągu prawdopodobnie przeciągnie się do drugiej połowy 2022 roku.

W środę minister gospodarki Robert Habeck przyznał, że jeśli dojdzie do sankcji wobec Rosji, ucierpi na tym również niemiecka gospodarka.

Czytaj więcej

Ławrow: Odpowiedź USA jest poufna, ale jestem pewien, że będzie "przeciek"

- Jeśli zostaną wprowadzone sankcje, to nie będzie takich, które nie uderzą w niemiecką gospodarkę - powiedział na konferencji prasowej.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Prezydent USA Joe Biden zapowiedział, że rozważy dodanie bezpośrednich sankcji na Władimira Putina do szeregu przygotowywanych działań.

Wysoki rangą urzędnik USA przekazał, że nowe sankcje obejmowałyby ograniczenia eksportu zaawansowanego technologicznie sprzętu amerykańskiego w sektorach sztucznej inteligencji, obliczeń kwantowych i lotniczym.