- Rosja w pełni szanuje suwerenność Finlandii i Szwecji. Wierzymy, że polityka neutralności, realizowana przez oba kraje, jest ważnym wkładem w paneuropejską architekturę (bezpieczeństwa) i zapewnia stabilność na kontynencie europejskim - powiedział Ławrow.

- Ci, którzy nie szanują suwerenności Finlandii i Szwecji to ci, którzy chcą posługując się oszustwami, sprowokować ich wstąpienie do NATO. Temat ten pojawił się dawno temu, znacznie wcześniej niż obecnie - stwierdził szef rosyjskiego MSZ.

Czytaj więcej

NATO u bram Petersburga

- Z pewnością to do Finów, Szwedów należy decyzja. My zawsze omawiamy takie sprawy z naszymi sąsiadami, kiedy negocjujemy w sprawach międzynarodowych. I widzimy, że przywódcy Finlandii i Szwecji rozumieją wszystkie aspekty tej sprawy - dodał Ławrow.

Mam powody, by wierzyć, że wkład państw neutralnych w europejskie bezpieczeństwo nie osłabnie

Siergiej Ławrow, szef MSZ Rosji

Szef MSZ Rosji zakończył wypowiedź słowami o tym, że "ma powody, by wierzyć, że wkład państw neutralnych w europejskie bezpieczeństwo nie osłabnie".

W ostatnich tygodniach nasiliła się dyskusja na temat ewentualnej akcesji Szwecji i Finlandii do NATO w związku z przedstawionymi przez Rosję żądaniami gwarancji dotyczących m.in. nierozszerzania się NATO na wschód. W grudniu prezydent Finlandii, Sauli Niinistö powtórzył kilka razy, że jego kraj ma prawo aplikować do NATO, chociaż tego nie planuje. Szwedzki resort obrony zapowiedział z kolei dalszą współpracę z NATO.

Departament Stanu USA podkreślił, że Waszyngton jest otwarty na rozpatrzenie wniosków Szwecji i Finlandii dotyczących wstąpienia do NATO.