Reklama

Francja oskarża Bidena o cios w plecy. "Zachował się jak Trump"

Francja oskarża prezydenta USA, Joe Bidena, o to, że ten "zadał jej cios w plecy" i zachował się tak, jak jego poprzednik Donald Trump.

Publikacja: 16.09.2021 10:42

Jean-Yves Le Drian, szef dyplomacji Francji

Jean-Yves Le Drian, szef dyplomacji Francji

Foto: AFP

arb

Niezadowolenie Francji wywołało ustanowienie partnerstwa na rzecz bezpieczeństwa w regionie Indo-Pacyfiku, którego stronami są USA, Wielka Brytania i Australia. Partnerstwo obejmie m.in. pomoc Australii w pozyskaniu okrętów podwodnych o napędzie nuklearnym co wiąże się z wycofaniem się przez Australię z wartego 40 mld dolarów kontraktu z Francją na budowę konwencjonalnych okrętów podwodnych.

Jak zapowiedział premier Australii, Scott Morrison, jego kraj zbuduje teraz osiem okrętów podwodnych z napędem atomowym.

- Ta brutalna, jednostronna, nieprzewidywalna decyzja przypomina mi to, co zwykł robić pan Trump - oświadczył szef MSZ Francji, Jean-Yves Le Drian, w rozmowie z francuskim radiem.

Czytaj więcej

Australia zbuduje osiem okrętów podwodnych z napędem atomowym

- To nadużycie zaufania, jestem wściekły - dodał szef francuskiej dyplomacji.

Reklama
Reklama

Australia w 2016 roku zawarła umowę z francuską Naval Group na budowę floty konwencjonalnych okrętów podwodnych. Kontrakt był wart 40 mld dolarów.

Jeszcze dwa tygodnie temu resort obrony i resort spraw zagranicznych Australii potwierdzały, że umowa z Francją obowiązuje.

40 mld

Tyle euro był wart kontrakt Australii z Francją na budowę konwencjonalnych okrętów podwodnych

Biden ogłaszając w środę partnerstwo z Australią zapewnił, że Francja "pozostaje kluczowym partnerem w regionie Indo-Pacyfiku".

Dyplomacja
Francja, Niemcy i Polska rozmawiają o planie na wypadek zajęcia Grenlandii przez USA
Dyplomacja
USA mają na celowniku kolejnego przedstawiciela władz Wenezueli
Dyplomacja
Biały Dom nie wyklucza opcji militarnej w sprawie Grenlandii
Dyplomacja
Wenezuela ugina się przed Donaldem Trumpem. Warta miliardy ropa popłynie do USA
Dyplomacja
Wspólne oświadczenie w sprawie Grenlandii. Jest też podpis Donalda Tuska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama