Wyrok jest nieprawomocny, mec. Giertych nie wyklucza apelacji w zakresie zadośćuczynienia.
Tak ma przepraszać Macierewicz
„Ja, Antoni Macierewicz przepraszam pana Donalda Tuska za naruszenie jego dóbr osobistych w ten sposób, że w moim wpisie z 26.05.2020 zarzuciłem mu niezgodnie z prawdą i bezpodstawnie , iż ukrywa przestępców, sprawców katastrofy smoleńskiej. Oświadczenie publikuję na skutek przegranego procesu sądowego. Antoniemu Macierewicz” - takie przeprosiny dla Donalda Tuska ma — według Giertycha — opublikować Antoni Macierewicz na swoim profilu na platformie X, oraz, analogiczne, dla Radosława Sikorskiego i Tomasza Siemoniaka.
Według relacji Giertycha, sąd uznał słowa posła PiS za skandaliczne, niedopuszczalne i nieprawdziwe.
Biuro prasowe potwierdziło nam, że w sprawie z powództwa polityków KO (sygn. akt IV C 1158/20) miał być dziś ogłoszony wyrok, ale nie otrzymało jeszcze jego sentencji.
Giertych: chodziło głównie o publiczne przeprosiny
- Jestem bardzo zadowolony z wyroku, istotnego zwłaszcza w obecnej sytuacji. Najważniejszy cel, czyli uzyskanie przeprosin od Antoniego Macierewicza, został osiągnięty — powiedział „Rzeczpospolitej” mec. Roman Giertych. Nie wykluczył jednak apelacji w zakresie zadośćuczynienia, którym miała być wpłata określonej kwoty na Wielka Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
- Sąd oddalił to żądanie, choć obejmowało symboliczne kwoty — po ok. 10 tys. zł i to na cel społeczny. Wydaje mi się, że jest spora szansa na korektę tego orzeczenia, bo po zmianie kodeksu postępowania cywilnego, która diametralnie zmieniła zasady egzekwowania przeprosin nakazanych przez sądy w sprawach o naruszenie dóbr osobistych, sądy chętniej zasądzają kwoty dla organizacji społecznych — wyjaśnił mec. Giertych.
Jak Macierewicz uraził Tuska, Siemoniaka i Sikorskiego
Przypomnijmy, że politycy poczuli się obrażeni wpisem Macierewicza na Twitterze z 26 maja 2020 r.: "10 LAT, 122 miesięcy, 528 tygodni, 3699 dni: T. Siemoniak, D. Tusk, R. Sikorski i inni ukrywają przestępców, sprawców Tragedii Smoleńskiej. T. Arabski skazany, czas na resztę".
Roman Giertych poinformował wtedy, że w imieniu przewodniczącego D. Tuska oraz posłów R. Sikorskiego i T. Siemoniaka składa „pozew przeciwko zastępcy prezesa PiS A. Macierewiczowi o zarzut ukrywania wiedzy na temat sprawców katastrofy smoleńskiej.” Celem pozwu miało być przede wszystkim uzyskanie nakazu opublikowania w telewizji, radiu, portalach społecznościowych oraz w najważniejszych polskich gazetach przeprosin za „powtarzane wielokrotnie kłamstwo”.
Czytaj więcej
Mec. Roman Giertych zapowiedział złożenie pozwu przeciwko wiceprezesowi Prawa i Sprawiedliwości, Antoniemu Macierewiczowi.
Przypomnijmy, że poseł PiS Antoni Macierewicz był przewodniczącym podkomisji smoleńskiej, która została rozwiązana w połowie grudnia 2023 r., a którą powołał on sam w 2016 r., gdy był jeszcze szefem MON. 11 kwietnia 2022 r. Macierewicz przedstawił raport podkomisji z katastrofy samolotu Tu-154M 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem. Na jego pokładzie zginęło 96 osób — cała załoga i wszyscy pasażerowie, wśród nich prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką Marią Kaczyńską, parlamentarzyści i przedstawiciele najważniejszych urzędów w państwie.
- Przyczyna zdarzenia to wynik aktu bezprawnej ingerencji - mówił Antoni Macierewicz. Oświadczył, że jego zespół potwierdził "wybuch w lewym skrzydle na 100 metrów przed minięciem brzozy” oraz "eksplozję w centropłacie".
Były szef MON przekonywał, że materiały dowodowe zostały przez ówczesny rząd Donalda Tuska pozostawione w dyspozycji Rosji, ale były także "ukrywane, niszczone i fałszowane".