Reklama
Rozwiń
Reklama

Morele nie zapłaci gigantycznej kary za wyciek danych. NSA obciążył UODO

Sklep internetowy Morele.net nie zapłaci prawie 3 mln zł kary za wyciek danych, do którego doszło w 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał natomiast Urząd Ochrony Danych Osobowych do zwrócenia portalowi 65 tys. zł za kosztów postępowania.

Publikacja: 29.03.2023 12:02

Morele nie zapłaci gigantycznej kary za wyciek danych. NSA obciążył UODO

Foto: Adobe Stock

dgk

O prawomocnym wyroku NSA, który zapadł w lutym 2023 r., informuje serwis Niebezpiecznik.pl, który ujawnił  ogromny wyciek danych w Morele.net w listopadzie 2018 r.

Klienci tego sklepu informowali, że tuż po zakupach w e-sklepie, otrzymywali fałszywe SMS-y. Sklep początkowo zaprzeczał, jakoby doszło do wycieku z jego baz danych, lecz w końcu przyznał, że miało miejsce włamanie i skradziono numery telefonów klientów. Co gorsza, miesiąc później na Wykopie rzekomy włamywacz chwalił się, że ukradł także ich numery PESEL oraz skany dowodów osobistych.

Na początku 2019 r. serwis Niebezpiecznik informował, że dane z bazy Morele.net są wykorzystywane jako wielka książka telefoniczna Polaków, a pozyskiwane z niej numery są używane do prześladowania niewinnych osób.

We wrześniu 2019 r. Prezes Urząd Ochrony Danych Osobowych nałożył na Morele.net rekordową wówczas karę 2,8 mln zł za nienależytą ochronę danych osobowych przeszło 2,2 mln swych klientów. Sklep nie zgodził się decyzją UODO, więc sprawa trafiła do sądu administracyjnego. Tam Morele zażądało skierowania do Trybunału Sprawiedliwości UE pytań prejudycjalnych, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie ma do tego podstaw i utrzymał karę.

Czytaj więcej

2,8 mln zł kary dla Morele.net od UODO to przestroga dla firm handlujących w internecie
Reklama
Reklama

Sklep złożył więc skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wyrok zapadł 9 lutego. NSA uznał, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, choć nie we wszystkich kwestiach zgodził się z argumentacją Morele. W ocenie NSA sam skutek, czyli włamanie, nie jest dowodem na to, że administrator danych nie dochował odpowiednich standardów. NSA wytknął też WSA, że nie zlecił sporządzenia opinii biegłego, choć domagał się tego ukarany sklep. WSA uznał, że wystarczajacy jest materiał dowodowy zebrany przez Prezesa UODO. To ograniczało prawo sklepu do obrony. NSA zauważył też, że uzasadnienie decyzji PUODO było zbyt lakoniczne.

- W takim stanie rzeczy należy poddać w wątpliwość, czy organ – w dacie wydania zaskarżonej decyzji – posiadał własną wiedzę specjalistyczną, pozwalającą na ocenę odpowiedniości środków technicznych i organizacyjnych w działalności gospodarczej o tak dużej skali. W ocenie sądu kasacyjnego o posiadaniu takiej wiedzy specjalistycznej, niezbędnej do zastąpienia opinii biegłego własnymi ustaleniami, nie przesądza samo twierdzenie organu administracji - uznał NSA i uchylił zaskarżony przez Morele wyrok WSA oraz decyzję Prezesa UODO. Zasądził też od Prezesa UODO na rzecz Morele.net 65 tys. zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

sygn. akt III OSK 3945/21

Podatki
Od 7 stycznia nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn
Nieruchomości
Trudniej będzie zablokować sąsiadowi budowę. Wchodzą w życie nowe przepisy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama