Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych na podstawie skargi osoby fizycznej oraz z urzędu wszczął dwa postępowania wobec Kancelarii Sejmu w sprawie dotyczącej przetwarzania danych osobowych sędziów zawartych w wykazie sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Postanowienia w tej sprawie wydał 29 lipca 2019 r.

Do czasu wydania decyzji kończących postępowania Prezes UODO wydał postanowienia zobowiązujące Kancelarię Sejmu do ograniczenia przetwarzania danych osobowych w wyżej wymienionych sprawach.

W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich wszczynając postępowania Prezes UODO w precedensowy sposób de facto przyznał sobie prawo do kontrolowania prawomocnych orzeczeń wydanych przez niezależny sąd. - Takiego uprawnienia nie przyznają mu ani przepisy RODO, ani przepisy ustawy z 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, ani też żadne inne przepisy prawa - czy to polskiego czy prawa UE. Zgodnie z przepisami prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe - wskazuje Rzecznik.

Czytaj także:

UODO zakazał publikacji list poparcia dla kandydatów do KRS

Nieczysty chwyt na RODO ws. list poparcia do KRS