Reklama

Prognozy Damiana Rosińskiego najlepsze po I kw. 2014 r.

Damian Rosiński, główny ekonomista DM AFS, prowadzi w konkursie?na makroanalityka roku?po I kwartale.

Publikacja: 07.07.2014 11:46

Prognozy Damiana Rosińskiego najlepsze po I kw. 2014 r.

Foto: Bloomberg

Na drugim miejscu jest zespół ekonomistów Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), a na trzecim Janusz Dancewicz, niezależny analityk (wcześniej główny ekonomista DZ Banku).

Prognozy na I kwartał tego roku zbieraliśmy, począwszy od marca 2013 r. Już wtedy było wiadomo, że polską gospodarkę czekają trudne czasy, ale nie było łatwo przewidzieć skalę spowolnienia oraz to, jak szybko będziemy wychodzić z dołka.

Początkowo analitycy spodziewali się średnio, że w pierwszych trzech miesiącach tego roku PKB wzrośnie tylko nieznacznie powyżej 2 proc. Choć pod koniec ubiegłego roku średnia prognoz wzrosła do 2,6 proc., przewidywania wszystkich uczestników konkursu okazały się zbyt konserwatywne, bo gospodarka przyspieszyła do 3,4 proc. Ekonomiści nie docenili zwłaszcza tego, że tak mocno ożywią się inwestycje firm. Wzrost rok do roku wyniósł aż 10,7 proc., podczas gdy średnia prognoz z końca 2013 r. wynosiła tylko 2,4 proc., a najwyższa prognoza – zwycięzcy ubiegłorocznej edycji konkursu Łukasza Tarnawy z BOŚ – 5,6 proc.

Największą niespodziankę sprawił duży spadek tempa wzrostu cen. W I kw. inflacja spadła do 0,6 proc., a najniższa prognoza w grudniu 2013 r. wynosiła 0,9 proc. (Nordea Bank).

W prognozach na I kwartał zwraca uwagę duża rozbieżność przewidywań. Najwięcej punktów zebrali więc ci analitycy, którzy trzymali w miarę stałe prognozy i byli nieco bardziej optymistyczni niż większość uczestników.

Reklama
Reklama

– Najbliższe kwartały powinny przynieść utrwalenie tempa wzrostu gospodarczego nieco powyżej 3 proc., z lekką tendencją wznoszącą w pierwszej połowie roku przyszłego  – mówi Piotr Soroczyński, główny ekonomista KUKE.

Jego zdaniem największą niewiadomą w kolejnych kwartałach będzie dynamika inwestycji. – Czy faktycznie ?I kwartał, ze wzrostem o blisko 11 proc., był nieco przypadkowy, czy też stanowił początek nowej, nadzwyczaj korzystnej tendencji? – zastanawia się Soroczyński. Jego zdaniem po lekko deflacyjnym II kwartale w drugiej części roku również ceny zaczną rosnąć szybciej.

Dane gospodarcze
Amerykański PKB niższy od prognoz
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Dane gospodarcze
Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu
Dane gospodarcze
Polski konsument może i wydawać, i oszczędzać
Dane gospodarcze
Ulga w Tokio. Gospodarka Japonii jednak nie wpadła w recesję
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama