W ramach krótkiego przypomnienia wspomnijmy, że wiza krajowa, oznaczona symbolem D, pozwala cudzoziemcowi na wjazd i pobyt na terytorium Polski albo do kilku pobytów w Polsce, następujących po sobie, których czas łączny, podczas ważności wizy, przekroczy 90 dni, lecz będzie krótszy niż rok. Cudzoziemiec posiadający ważną wizę krajową, może także przemieszczać się po terytoriach państw należących do strefy Schengen w czasie 90 dni w ciągu 180 dni. Z kolei zezwolenie na pobyt czasowy wydawane jest cudzoziemcowi na okres dłuższy niż 3 miesiące, jednak nie dłuższy niż 3 lata.

W związku z zapanowaniem w marcu 2020 roku na terytorium Polski stanu epidemii, ustawą o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych z dnia 2 marca 2020 r., wprowadzono przedłużenie terminów ważności między innymi wiz krajowych i zezwoleń na pobyt czasowy w Polsce. Według ustanowionych w zeszłym roku zasad, ważność tych dokumentów upłynie po 30 dniach od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemiologicznego albo stanu epidemii, w zależności od tego, który z nich obowiązywał jako ostatni. Ustawa wprowadziła konsekwentnie również przedłużenie terminów do składania wniosków o wydanie wizy krajowej i wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy – termin został przedłużony do upływu 30 dnia następującego po dniu odwołania stanu epidemii w Polsce.

Czytaj więcej

Cudzoziemiec w firmie
Koronawirus: W pandemii łatwiej o legalny pobyt cudzoziemca

Wiemy, że powyższe nie jest już dziś żadną nowością. Minęło półtora roku od wejścia w życie określonych przepisów. Rozwiązanie to docelowo miało ułatwić życie cudzoziemców w covidowej rzeczywistości, poprzez zapewnienie im ciągłości legalnego pobytu. Ponadto przedłużenie ważności dokumentów nie wiązało się z żadnymi dodatkowymi kosztami ani potrzebą uzyskania nowej naklejki wizowej i następowało niejako z automatu – cudzoziemiec nie potrzebował żadnego urzędowego potwierdzenia przedłużenia ważności tytułów pobytowych.

Takie rozwiązanie, przyjęte przez ustawodawcę, wiąże się jednak z bardzo istotnym zagrożeniem, zarówno dla cudzoziemców, ich aktualnych lub przyszłych pracodawców, jak również dla samych organów administracji publicznej. Urzęd do Spraw Cudzoziemców, już dzisiaj zaleca w rozmowach telefonicznych, aby nie zwlekać ze złożeniem wniosków legalizujących pobyt w kraju. Istnieje bowiem realne ryzyko, że w związku z wydłużeniem ważności dokumentów legalizujących pobyt w kraju, znaczna część cudzoziemców, nie złożyła wniosków o przedłużenie ich ważności. W konsekwencji, można przypuszczać, że po zniesieniu stanu epidemii oraz zagrożenia epidemicznego, wnioski do urzędów będą wpływać lawinowo. W takiej sytuacji, kolejki przed urzędami i terminy załatwienia sprawy będą się wydłużać.

Ustawowo przyjęte terminy wydawania zezwoleń na pobyt czasowy oraz wydawania wiz krajowych mogą okazać się niemożliwe do zrealizowania, co prawdopodobnie będzie wiązało się z koniecznością ich wydłużenia. O ile? Tego nie wiemy, jednak sądzimy, że warto już dziś przemyśleć kwestię złożenia wniosku o wydanie wizy krajowej lub zezwolenia na pobyt czasowy, pomimo tego, że ustawa wydłuża ich termin ważności. Fakt, że przepisy covidowe wprowadziły takie a nie inne zasady, nie przekreśla możliwości złożenia wniosku jeszcze w czasie trwania stanu epidemii. Ustawowe wydłużenie terminów jest opcją, z której warto było skorzystać na początku chaosu covidowego. Teraz jednak, gdy siłą rzeczy przyzwyczailiśmy się do nowych realiów, a urzędy wróciły do normalnego toku pracy, może okazać się znacznie korzystniejszym rozwiązaniem złożenie wniosku przed odwołaniem stanu epidemii, aby w późniejszym czasie uniknąć długotrwałego oczekiwania na wydanie nowego tytułu pobytowego.

Radca prawny Jacek Krzywania i asystentka radcy prawnego Anna Czarny z Kancelarii Radców Prawnych Czapczyński. Kancelaria jest zrzeszona w sieci Kancelarie RP działającej pod patronatem dziennika „Rzeczpospolita”.