Na razie jednak nie znamy żadnych szczegółów tych rozwiązań. Co więcej, jego zdaniem opłata przekształceniowa przy zmian w OFE powinna zostać, ale mogłaby być mniejsza. - Trzeba skalkulować, czy miałoby to być 8, czy 10 proc. - przekonywał.

- Pracujemy nad rozwiązaniami, które mają pomóc tym, co rozliczają się na ryczałcie bądź na linii (chodzi o podatek liniowy - przyp.red.). W tym przypadku jest to trochę trudniej skalkulować, jak to zrobić - przekonywał w debacie Business Insider Polska minister Tadeusz Kościński.

Przypomnijmy, że obecnie przedsiębiorcy – osoby samozatrudnione czy wspólnicy spółek osobowych, płacą zryczałtowaną składkę niezależnie od faktycznie uzyskiwanych dochodów, wynoszącą obecnie 381 zł miesięcznie. Z tej kwoty 328 zł pomniejsza podatek dochodowy, a reszta stanowi dodatkowy koszt.

Według założeń Polskiego Ładu składka zdrowotna ma przestać być odliczana od podatku. Zatem cała jej kwota będzie dodatkowym kosztem osoby ubezpieczonej.

Minister odniósł się także do prokonsumpcyjnego nastawienia Polskiego Ładu, który może jeszcze bardziej podnieść i tak już najwyższą od lat inflację w naszym kraju. Według niego redystrybucja środków będzie rozłożona na cały przyszły rok.

Na pytanie, czy jednak nie obawia się, że wydatki zbyt mocno wpłyną na wzrost cen, odpowiedział, że "ma nadzieję, że nie jakoś poważnie".

Szef resortu finansów został również zapytany o opłatę przekształceniową 15 proc., którą rząd nalicza przy reformie OFE. - Nie ma jeszcze decyzji, co zrobić z opłatą przekształceniową - powiedział w debacie minister finansów. Jego zdaniem jednak opłata powinna pozostać, choć "trzeba by skalkulować, czy na poziomie 8, czy 10 proc."