W Berlinie przyjęto z dużą ulgą informację o osiągnięciu kompromisu w sprawie projektu budżetu federalnego w piątek rano, po całonocnych trudnych negocjacjach kanclerza Olafa Scholza (SPD), ministra gospodarki Roberta Habecka (Zieloni) i ministra finansów Christiana Lindnera (FDP). — Cieszy mnie, że udało się nam opracować projekt budżetu, który zawiera dobre odpowiedzi na kwestie naszego czasu i reprezentuje wszystkich trzech partnerów koalicji oraz projekty szczególnie ważne dla nich — ogłosił kanclerz dziennikarzom. — Niemcy muszą być ośrodkiem stabilizacji w Europie, która przeżywa trudne chwile. Nie możemy odwracać się od świata w tej chwili i nie powinniśmy zajmować się tylko sobą — dodał Scholz. Minister Habeck podkreślił, że rząd miał poczucie obowiązku poważnego podejścia w tym okresie zamętu, utrzymania stabilnych Niemiec jako miejsca zaufania na kontynencie europejskim. Przedstawiciele trzech partii negocjowali z poczuciem odpowiedzialności wobec świata nękanego licznymi kryzysami — cytuje go „La Tribune”.