Reklama

Mirbud rusza do sądu. Stawką miliardowy kontrakt na Rail Baltica

Mirbud zaskarży do Sądu Zamówień Publicznych wyrok Krajowej Izby Odwoławczej, który pozbawił konsorcjum z udziałem tej spółki szans na jeden z największych kontraktów na polskiej kolei.

Publikacja: 08.02.2026 11:17

Operacja przesuwania przęsła nowego mostu kolejowego nad Narwią w Uhowie. To największy obiekt na tr

Operacja przesuwania przęsła nowego mostu kolejowego nad Narwią w Uhowie. To największy obiekt na trasie Białystok-Czyżew, która jest częścią modernizowanego podlaskiego odcinka Rail Baltica

Foto: PAP/Artur Reszko

Firma będzie chciała wykazać, że nie ma mowy o jej lekkomyślności lub niedbalstwie, wykluczenie złożonej przez nią wspólnie z Torpolem oferty jest nieproporcjonalne do podnoszonej w KIO kary administracyjnej, a hipotetyczne przesłanki do wykluczenia w chwili wyboru oferty i tak już się przedawniły.

Ogłoszony w 2025 r. przetarg na przebudowę linii kolejowej Rail Baltica między Białymstokiem a Ełkiem od początku przykuwał uwagę – po pierwsze ze względu na fakt zablokowania dostępu do niego firmom spoza UE, po drugie rekordową kwotą przeznaczoną na jego realizację (PKP PLK szacowały koszt inwestycji na 6 mld zł).

Na dziś najbliżej sięgnięcia po ten kontrakt jest konsorcjum w składzie: Budimex (lider), a także Budimex Kolejnictwo i PORR (partnerzy). PKP PLK wybrały jego ofertę po tym, jak 19 stycznia Krajowa Izba Odwoławcza, po rozpatrzeniu odwołania złożonego do niej przez wskazane powyżej konsorcjum, nakazała unieważnić wybór oferty początkowo uznanej za najkorzystniejszą oraz powtórzyć czynności badania i oceny ofert.

Kara środowiskowa Mirbudu stała się kluczowym argumentem, który przesądził o decyzji KIO

Ofertę początkowo uznaną za najkorzystniejszą złożyło konsorcjum firm Torpol (lider) i Mirbud (partner). Powodem, dla którego KIO nakazała unieważnić jej wybór, było niepodanie informacji o karze administracyjnej w wysokości 15 tysięcy zł, nałożonej w maju 2022 r. na Mirbud przez Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska za „naruszenie obowiązków wynikających z prawa ochrony środowiska” przy okazji budowy tzw. obejścia Węgierskiej Górki w ciągu drogi ekspresowej S1.

Przedstawiciele Mirbudu uważają, że wyrok KIO jest wadliwy, i wspólnie z Torpolem zamierzają go zaskarżyć do Sądu Zamówień Publicznych, domagając się jego zmiany poprzez oddalenie w całości odwołania złożonego przez Budimex i PORR.

Reklama
Reklama
Budownictwo
Artur Popko, prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Budownictwo
Władysław Grochowski, prezes Arche: Procedury biurokratyczne są coraz bardziej przytłaczające
Budownictwo
Nadchodzi dobry czas dla branży cementowej? Eksperci dzielą się prognozami na ten rok
Budownictwo
„Skala niespotykana do tej pory”. Najważniejsze wydarzenia w branży budowlanej 2025
Budownictwo
To nie jest zwykły plac budowy. Niezwykła polska budowa 14 tysięcy kilometrów od kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama