Reklama

Na placach budów zrobiło się gorąco. Fundusze unijne gonią branżę

Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w sierpniu o 3,5 proc. rok do roku, najbardziej od lutego. Wyraźnie podskoczyła też w stosunku do lipca. To konsekwencja zbliżającego się końca wykorzystywania funduszy unijnych z budżetu na lata 2014-2020.

Publikacja: 21.09.2023 12:55

Na placach budów zrobiło się gorąco. Fundusze unijne gonią branżę

Foto: Adobe Stock

Jak podał w czwartek GUS, produkcja budowlano-montażowa w sierpniu wzrosła realnie (tzn. w cenach stałych) o 3,5 proc. rok do roku po zwyżce o 1,1 proc. w lipcu i 1,5 proc. w czerwcu. Ten wynik zdecydowanie przebił przeciętne szacunki ekonomistów w ankiecie „Rzeczpospolitej”, które wskazywały na powtórkę lipcowej zwyżki.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych, produkcja budowlana w sierpniu również była realnie o 3,4 proc. wyższa niż rok wcześniej. Co jednak ważniejsze, podskoczyła aż o 2 proc. w stosunku do lipca. To największa miesięczna zwyżka aktywności w budownictwie od stycznia br.

Czytaj więcej

Przemysł budzi się z letargu. Wciąż słaba koniunktura w przetwórstwie

Czwartkowe dane potwierdzają, że kołem zamachowym budownictwa są obecnie inwestycje infrastrukturalne. Produkcja w kategorii „budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej” wzrosła w sierpniu o 11,8 proc. rok do roku, tak samo jak w lipcu. To najlepsze wyniki od lutego. Ekonomiści wiążą to z pośpiechem w realizacji projektów inwestycyjnych współfinansowanych z budżetu UE na lata 2014-2020 (bieżący rok jest ostatnim na wykorzystanie tych funduszy).

Aktywność w zakresie robot budowlanych specjalistycznych, które obejmują m.in. przygotowanie gruntów pod budowę, zwiększyła się w sierpniu o 0,9 proc. rok do roku po zniżce o 3,4 proc. w lipcu. Poprawę widać również w budownictwie mieszkaniowym. Produkcja sprzedana budynków zmalała w sierpniu o 5 proc. rok do roku, najmniej od lutego, po zniżce o 7,8 proc. w lipcu.

Reklama
Reklama

Jak ocenia Andrzej Kamiński, ekonomista z Banku Millennium, perspektywy sektora budowlanego rysują się jednak w dość ciemnych barwach. – Trudno liczyć na szybką poprawę koniunktury w budownictwie w środowisku nadal wysokich stóp procentowych oraz opóźnień we wdrażaniu nowej perspektywy finansowej UE – tłumaczy.

Budownictwo
Rynek budowlany przed wyzwaniami. Kryterium niskiej ceny, fala kumulacji prac
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Budownictwo
Mirbud rusza do sądu. Stawką miliardowy kontrakt na Rail Baltica
Budownictwo
Artur Popko, prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Budownictwo
Władysław Grochowski, prezes Arche: Procedury biurokratyczne są coraz bardziej przytłaczające
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama