Reklama

Węgiel zwiększy rachunki

Podwyżka może sięgnąć nawet 10 proc. Dlaczego? Bo kopalnie chcą więcej za surowiec

Publikacja: 22.11.2007 02:36

– Bez podwyżek cen Kompania Węglowa będzie w coraz gorszej sytuacji – mówi Zbigniew Madej, rzecznik firmy. Potwierdza również informacje „Rzeczpospolitej” o rozmowach z elektrowniami dotyczących wzrostu cen surowca. O ile? O około 15 proc. KW dostarcza prawie dwie trzecie węgla kamiennego zużywanego co roku przez elektrownie.

Konkurenci: Katowicki Holding Węglowy i Jastrzębska Spółka Węglowa, czekają na wyniki negocjacji Kompanii. – To na razie luźne rozmowy, ale podwyżki mogą być znaczące – przyznaje Leon Kurczabiński z Katowickiego Holdingu Węglowego. – Dostosujemy się do cen wiodącego producenta węgla energetycznego, czyli Kompanii Węglowej – nie ukrywa rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Podwyżki są nieuniknione, bo polskie górnictwo jest deficytowe. W dodatku ceny surowca na świecie szybko rosną. Sama Kompania musi się też wywiązać z obietnicy podwyżek płac górników – mają one wynieść około 10 proc.Wyższe koszty zakupu surowca (tona węgla energetycznego kosztuje poniżej 200 złotych) spowodują, że elektrownie będą musiały podnieść ceny prądu. – Zakup paliwa stanowi około połowy kosztów produkcji energii, zatem gdybyśmy chcieli uwzględnić podwyżki w kopalniach, energia musiałaby zdrożeć około 8 proc. – uważa szef Południowego Koncernu Energetycznego Jan Kurp. PKE jest największą w kraju grupą elektrowni wykorzystującą węgiel kamienny. Koncern dostarcza 14 proc. zużywanej w Polsce energii i jest częścią dużego holdingu Tauron.

Po ile PKE będzie sprzedawać energię w przyszłym roku, jeszcze nie wiadomo. Jan Kurp przypomina jednak, że w jego elektrowniach rosną też inne koszty – nie tylko węgla, ale m.in. wynagrodzeń pracowników. – Gdybyśmy chcieli uwzględnić wszystkie te czynniki, to powinniśmy sprzedawać energię przynajmniej o 15 proc. drożej – mówi szef PKE. Zdaniem Grzegorza Lota, dyrektora ds. sprzedaży i marketingu w Vattenfall Distribution, 15-procentowa podwyżka w kopalniach oznacza, że dla klientów cena energii powinna wzrosnąć o 10 proc.

Przeciętne gospodarstwo domowe płaci za zużytą energię 260 – 300 zł rocznie (bez VAT). Uwzględniając abonament i opłatę za przesył, roczny rachunek przekracza 700 zł.

Reklama
Reklama

Powodów do obaw nie mają za to indywidualni odbiorcy węgla. Ale tylko dlatego, że ich podwyżka cen już dotknęła. Od 1 października płacą za węgiel ok. 10 proc. więcej.

Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama