Reklama
Rozwiń
Reklama

Dwie twarze kryzysu

Spowolnienie gospodarcze zmusiło firmy paliwowe i gazowe do szukania oszczędności i restrukturyzacji. A rządy do lepszej ochrony firm przed wrogim przejęciem

Publikacja: 10.09.2009 19:27

Takie wnioski wynikają z dyskusji szefów węgierskiego koncernu MOL i największych polskich firm sektora o skutkach światowego kryzysu. Wszyscy uczestnicy panelu „Sektor paliwowy w dobie kryzysu największe wyzwania i szanse” przyznali, że musieli ograniczyć wydatki inwestycyjne, zachowując jednak najważniejsze projekty i zaostrzyć dyscyplinę budżetową, ale jednocześnie kryzys uwypuklił pewne problemy, które wcześniej trudno było dostrzec.

– Kryzys ma swoje dobre strony - przekonywał prezes węgierskiej firmy Zsolt Hernadi. – Wcześniej u nas mało kto zwracał uwagę na kwestie bezpieczeństwa energetycznego, bo wydawało się że tu nie będzie problemu. A tymczasem okazało się, że nawet bardzo dobre wyniki naszej firmy nie uchroniły jej przed próbą wrogiego przejęcia.

O kilku miesięcy władze MOL-a i rząd w Budapeszcie starają się obronić koncern przed wpływami rosyjskimi. To dlatego, że kilka miesięcy temu rosyjska firma Surgutnieftiegaz została niespodziewanie właścicielem ok. 20 proc. akcji MOL-a. Dla polskich władz był to sygnał, że trzeba zabezpieczyć przed podobnym działaniem też największego krajowego producenta paliwa – PKN Orlen i wzmocnić Grupę Lotos.

– Dla właściciela, jakim jest państwo najważniejsze jest bezpieczeństwo finansowe tych spółek oraz w zakresie koncentracji – tłumaczył podczas panelu wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski. – Dlatego zdecydowaliśmy o zmianach w statucie Orlenu i dokapitalizowaniu Lotosu, wnosząc do tej firmy resztę akcji spółki wydobywczej Petrobaltic.

[srodtytul]Integracja poczeka[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Rząd czeka na zakończenie restrukturyzacji Orlenu i realizację programu inwestycyjnego w Lotosie i dopiero potem – według wiceministra skarbu – będzie można analizować ewentualną integrację tych firm. Zdaniem byłego szefa resortu skarbu Jacka Sochy, rząd wkrótce będzie musiał podjąć kluczowe decyzje dla sektora paliwowego w Polsce, by móc mu zapewnić wejście w kolejny etap rozwoju. Tak jak kilka lat temu zapadła decyzja o rezygnacji z prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej i utworzeniu na jej bazie Grupy Lotos.

– Wrogie przejęcie PKN Orlen wydaje się mniej prawdopodobne, gdy Grupa Lotos będzie silna – sugerował Jacek Socha. – Bo wtedy Państwo by działało na rzecz wzmocnienia Lotosu.

[srodtytul]Orlen daleko od MOL-a[/srodtytul]

Gdy pojawia się hasło wrogiego przejęcia, powraca temat możliwości współpracy firm paliwowych w naszym regionie Europy, zwłaszcza że taki plan integracji MOL-a i PKN był przygotowywany 5 lat temu. Ale podczas panelu prezes MOL-a przyznał, że ścisła integracja firm w Europie Środkowej i Wschodniej nie będzie możliwa, bo poszczególne państwa chcą utrzymać kontrolę nad przedsiębiorstwami przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw surowców.

Zsolt Hernadi wskazał też na konieczność bliższej i bardziej skutecznej współpracy politycznej w zakresie zaopatrzenia w gaz. – Nie może być tak, że jeden kraj decyduje o całym regionie - dodał. Ale trudno o współpracę polityczną na rzecz solidarności energetycznej w Unii Europejskiej. Europoseł Janusz Lewandowski zapewnił, że przygotowywane są nowe przepisy, które powinny zmobilizować kraje unijne do współdziałania w przypadku kryzysu gazowego. Ale – jak zauważył – to początek drogi do „solidarności”.

Zdaniem wicepremiera Waldemara Pawlaka będzie można mówić o takiej solidarności, gdy Unia będzie traktowała bezpieczeństwo energetyczne jako Wspólną Politykę tak jak to jest z rolnictwem.

Reklama
Reklama

– Kraje Europy Środkowej mają wspólne interesy i powinny być partnerem liczącym się w debacie unijnej na ten temat oraz w samych jej kontaktach z Rosją - dodał. – Jest możliwa współpraca z Rosją ale oparta na wzajemności.

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama