Reklama

Pierwszy kwartał Netii na operacyjnym plusie

370,3 mln zł przychodów, 7,1 mln zł zysku operacyjnego i 4,2 mln zł zysku netto odnotowała Netia w III kwartale tego roku

Aktualizacja: 05.11.2009 09:23 Publikacja: 05.11.2009 09:20

O ile przychody są nieco niższe niż zakładano, to zyski są wyższe niż średnie szacunki analityków ankietowanych przez agencję Reutersa. Sądzili oni, że wpływy ze sprzedaży wyniosą 375,9 mln zł, a zyski operacyjny i netto nie przekroczą 2 mln zł.

Największy alternatywny operator telekomunikacyjny zapowiada, że już w tym roku wypracuje dodatnie przepływy operacyjne, wraca do wyższej prognozy zysku EBITDA, ale jednocześnie podaje, że w kolejnych latach jego przychody będą rosły wolniej niż zakładał

Dobre informacje o wzroście rentowności Netii, która rok temu miała straty mogą przyćmić zapowiedzi wolniejszego wzrostu grupy w kolejnych latach.

Operator skorygował bowiem dziś prognozę na ten rok i przyszłe lata. Największe zmiany - in minus - dotyczą tempa wzrostu w latach 2010-2012. - To solidne wyniki z lekką nutą rozczarowania z powodu obniżenia prognozy przychodów na kolejne lata - komentuje Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

Zwraca uwagę, że w III kwartale wydatki marketingowe Netii stanowiły nie 5 proc. przychodów, ale 4 proc., dzięki czemu alternatywny operator mógł wypracować wyższe zyski.

Reklama
Reklama

Telekomunikacyjna spółka podniosła w górę założenia co do EBITDA (wyniku operacyjnego powiększonego o amortyzację): ma ona wynieść 290 mln zł, a nie 275 mln zł. W ten sposób Netia wróciła do wcześniej zakładanego poziomu tej wielkości. Podobnie stało się z liczbą klientów usług szerokopasmowego dostępu do internetu: operator ponownie sądzi, że na koniec roku będzie ich miał 525 tys., a nie 510 tys. (do tego poziomu obniżył założenia w ciągu poprzednich kwartałów).

Delikatnie, z aptekarską dokładnością, (o 5 mln zł, czyli 0,3 proc.) Netia obniżyła zaś zapowiadane na ten rok przychody. Mają wynieść 1,495 mld zł, a nie 1,5 mld zł. Mniejsze niż zapowiadane (o 10 mln zł) mają być nakłady inwestycyjne firmy i liczba klientów usług głosowych (o 35 tys., co daje 1,165 mln).

Netia zapowiada, że zainwestuje 250 mln zł. Jej tzw. CAPEX stanowić będzie więc 16,7 proc. przychodów, a miał wynieść ponad 17 proc. Netia podała, że powodem obniżenia prognozy przychodów jest "obserwowane w dalszym ciągu spowolnienie tempa sprzedaży w segmencie klientów korporacyjnych oraz odejście Netii od projektów niskomarżowych lub projektów wysokiego ryzyka w segmencie usług dla innych operatorów".

Prognoza na ten rok nadal nie uwzględnia przejęć sieci ethernetowych. Co ważne Netia zakłada, że jej przychody w latach 2010-2012 będą rosły obecnie nie o 5-10 proc. średniorocznie, ale o 3-5 proc. Tłumaczy rewizję spodziewanymi niższymi przychodami w segmencie usług dla innych operatorów, co jest też związane z ograniczeniem zakresu usług transmisyjnych dla P4 oraz mniejszej koncentracji na usługach hurtowych.

Spółka wydaje się koncentrować - podobnie jak Telekomunikacji Polska - na wolnych przepływach pieniężnych. Podała, że wypracuje je już w tym roku (nawet jeśli będzie dalej przejmować sieci ethernetowe), a nie w 2010 roku. Spółka zapowiedziała tez, że w 2010 roku jej nakłady inwestycyjne spadną do 15 proc. przychodów, choć wcześniej miało się to stać w 2011 roku.

Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama