Reklama

Ważą się losy Gas Tradingu, trudny czas dla Bartimpeksu

Rozpoczęły się przygotowania do wyjścia spółki Gas Trading związanej z Aleksandrem Gudzowatym z akcjonariatu EuRoPol Gazu

Publikacja: 27.04.2010 04:56

Jak dowiedziała się „Rz”, w najbliższych dniach władze EuRoPol Gazu wybiorą firmę, która wyceni wartość 4 proc. pakietu akcji należącego do Gas Tradingu. Według rosyjskiej prasy EuRoPol Gaz jest wart ok. miliarda dolarów, a więc 4-proc. pakiet – ok. 40 mln dol. Spółka ma szczególne znaczenie jako właściciel polskiego odcinka gazociągu jamalskiego, którym przesyła rosyjski gaz do Polski i Niemiec. Dlatego ocena rosyjska może nie być wiarygodna.

Wybrany audytor dokona wyceny w ciągu kilku tygodni. Zatem w czerwcu Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz rosyjski Gazprom, do których należy po 48 proc. udziałów EuRoPol Gazu, zdecydują o tym, czy same dokupią po 2 proc. akcji. Bardziej realny wydaje się jednak scenariusz, że to sam EuRoPol Gaz przedstawi spółce Gas Trading ofertę nabycia akcji w celu umorzenia.

[wyimek]40 mln dol. co najmniej tyle wart jest pakiet 4 proc. akcji spółki EuRoPol Gaz[/wyimek]

Decydujące znaczenie dla transakcji będzie mieć opinia biznesmena Aleksandra Gudzowatego. To on był jednym z pomysłodawców powołania na początku lat 90. Gas Tradingu jako udziałowca EuRoPol Gazu i to on ostatnio krytykował plan wyjścia tej firmy z akcjonariatu. Gdy tylko ten pomysł się pojawił pod koniec 2009 r. w trakcie polsko-rosyjskich negocjacji gazowych, Gudzowaty był mu przeciwny. Mimo to za zgodą obu rządów PGNiG i Gazprom ustaliły, że podzielą się po połowie akcjami EuRoPol Gazu. Oficjalne podpisanie umów gazowych możliwe jest w przyszłym tygodniu – tak uważa Waldemar Pawlak, który ma się w tej sprawie spotkać z wicepremierem Rosji.

O tym, czy Gas Trading „wyjdzie” z EuRoPol Gazu, zdecyduje walne zgromadzenie akcjonariuszy tej firmy. A w czasie obrad Bartimpeksowi Aleksandra Gudzowatego będzie trudno skutecznie zablokować taką decyzję. Kontroluje bowiem ok. 36,2 proc. akcji, natomiast PGNiG i Gazprom mają w sumie pakiet ponad 59 proc. akcji Gas Tradingu.

Reklama
Reklama

Gdyby jednak Bartimpex sprzeciwił się sprzedaży pakietu 4 proc. akcji EuRoPol Gazu, to do transakcji nie dojdzie szybko. Jeśli PGNiG i Gazprom zdecydują się na dopuszczalne prawem rozwiązanie, czyli tzw. przymusowy wykup akcji, to sprawa może trafić do sądu. A wtedy obie firmy będą musiały udowodnić, że Gas Trading działa na szkodę EuRoPol Gazu, bo na takiej podstawie można dokonać „przymusowego wykupienia” mniejszościowego udziałowca.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama