Według nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" Amica Wronki złożyła do Komisji Nadzoru Finansowego informację, iż prowadzi rozmowy, które mogą doprowadzić do sprzedaży spółki. – Badanie ksiąg Amiki jest już skończone, BSH ma czas na podjecie decyzji do 30 listopada – mówi osoba zbliżona do transakcji.
[wyimek]380 mln zł wynosi giełdowa kapitalizacja spółki Amica Wronki[/wyimek]
– Nie udzielamy informacji w tej sprawie – usłyszeliśmy w biurze prasowym Amiki. – Bez komentarza – powtarza Andrzej Maślak, rzecznik BSH, w Polsce znanej głównie ze sprzętu AGD marek Bosch i Siemens.
Teraz BSH ma kilka możliwości. Jak już pisaliśmy, najbardziej prawdopodobne wydaje się zlecenie polskiej spółce produkcji kuchni – w grę wchodzi nawet ponad 200 tys. sztuk rocznie. Jednak BSH ma być także zainteresowany przejęciem Amiki. Koncern ma w Polsce fabryki pralek, zmywarek i suszarek, ale chce tu produkować też kuchnie. Podobnie jak cała branża obawia się przejęcia kolejnego zakładu Amiki przez Samsunga i jego zbytniego umocnienia nie tylko na polskim, ale też europejskim rynku. W marcu ostatecznie kupił od Amiki fabryki lodówek i pralek, a jak już pisaliśmy, plan Samsunga to zwiększenie produkcji o 500 proc., do 1,5 mln sztuk sprzętu dla każdej z kategorii rocznie.
Zakup Amiki będzie się wiązał ze sporym wydatkiem – kapitalizacja spółki to ok. 380 mln zł, a w przypadku przejęcia trzeba doliczyć premię. Spółka mimo spadku sprzedaży AGD poprawia wyniki – skonsolidowane przychody od początku roku wzrosły o 1,7 proc. w porównaniu z 2009 r., do 961,7 mln zł. Spółka osiągnęła też 7,1 mln zł zysku netto przy 0,8 mln zł straty w tym okresie 2009 r.