Reklama

Zimowe wycieczki sprzedają się dobrze

Biura podróży zwiększyły sprzedaż wyjazdów zimowych. Popyt na letnie jest jednak słabszy, niż oczekiwano

Publikacja: 30.12.2010 02:41

Zimowe wycieczki sprzedają się dobrze

Foto: Bloomberg

Najpopularniejsze nie są góry, lecz Egipt. Głównym atutem okazuje się cena: tygodniowy pobyt można było wykupić już za 1,5 tys. zł. Sylwestrowym hitem okazała się także Tunezja (od 2,3 tys. zł wzwyż), Cypr, a także Wyspy Kanaryjskie (od 3,5 tys.). Można więc przypuszczać, że wyjazdy na narty Polacy organizują sobie sami. Tym bardziej że rośnie liczba wycieczek do odleglejszych regionów Afryki (siedem dni w Kenii w okresie 25 grudnia – 2 stycznia można kupić za 5 – 7 tys.) oraz Karaibów i Ameryki Południowej.

Tegoroczny sezon świąteczno-sylwestrowy okazał się lepszy niż w ubiegłym roku. Więcej wyjazdów sprzedał m.in. Exim Tours. – Mamy w tym roku bogatszą ofertę – mówi prezes firmy Abdelfettach Gaida. Tour-

operator wprowadził dodatkowe kierunki, m.in. Wenezuelę. Za 11-dniowy wyjazd trzeba zapłacić ok. 6 tys. zł. Tańszy jest sylwestrowy tydzień na Dominikanie – od 4 tys. wzwyż.

Sprzedaż noworocznych wyjazdów zwiększył także Rainbow Tours. – W porównaniu z ubiegłym rokiem mamy 17-procentowy wzrost. Praktycznie wszystko zostało sprzedane – informuje wiceprezes spółki Remigiusz Talarek. Miejsc nie ma już również Oasis Tours. – Skończyły się miesiąc temu – mówi prezes Grzegorz Karolewski.

Ale dla branży sylwester to margines. Biura kończą właśnie pierwszy okres sprzedaży wycieczek letnich. Tymczasem tu, choć branża spodziewała się znacznego wzrostu, jest gorzej. Rainbow, który z końcem roku zamyka obecną promocję, zwiększył co prawda sprzedaż, ale tylko o ok.

Reklama
Reklama

5 proc. Równie skromny wzrost odnotowała Itaka, która przed rokiem w przedsprzedaży pobiła swój dotychczasowy rekord. – Zważywszy na wyniki konkurencji, powinniśmy być zadowoleni – uważa wiceprezes Piotr Henicz. W Oasis natomiast przyznają, że wyniki są poniżej oczekiwań. Podobnie w Exim Tours: – Nie jest rewelacyjnie – komentuje prezes Gaida.

Biura spodziewają się jednak wzrostu popytu w styczniu. Liczą także na wzmocnienie złotego, bo dzięki temu mogłyby obniżyć cenę lub zyskać na marży. Część touroperatorów już wcześniej zresztą zapowiedziała, że wycieczki w lecie 2011 r. będą tańsze, a na obniżki – prócz spodziewanych korzystniejszych relacji walutowych – miała także wpłynąć redukcja kosztów. Spadki cen zapowiedziały m.in. TUI (o ok. 15 proc.) i Triada.

Jednak według Łukasza Neski z Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl obniżki cen może hamować słabnąca konkurencja, bo z rynku wypadły Orbis Travel i Selectours. Po ich bankructwie Polacy mogą ufać przede wszystkim markowym biurom o wyrobionej pozycji. A taka sytuacja mogłaby sprzyjać dyktowaniu cen.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama