Reklama
Rozwiń
Reklama

7. opóźnienie Dreamlinera

Niespełna 2 tygodnie temu Boeing zarzekał się,że nie ma żadnych informacji o kolejnym opóźnieniu dostaw swojego kluczowego modelu B787. We wtorek już miał : pierwsze dostawy dopiero w 3 kwartale 2011.

Publikacja: 18.01.2011 17:00

7. opóźnienie Dreamlinera

Foto: Bloomberg

Wszystkie konkretne informacje dotyczące tych dostaw, razem z wynikami finansowymi Boeing poda podczas konferencji finansowej 26 stycznia.

Dla Polskich Linii Lotniczych Lot, to fatalna informacja, bo oznacza,że skoro japońskie All Nippon Airways otrzymają swoje pierwsze Dreamlinery pod koniec lata, polski przewoźnik może na nie liczyć dopiero na wiosnę 2012.To będzie bardzo późno, aby przygotować i same samoloty i załogi, które miałyby nimi latać przed sezonowym szczytem w lecie 2012.

Tym razem powodem opóźnienia jest pożar, jaki wybuchł w listopadzie. Wcześniej - w sierpniu były to kłopoty z silnikami Rolls Royce i opóźnione ich dostawy. Po listopadowej awarii Boeing uziemił wszystkie swoje 6 gotowych do lotu maszyn.

Pierwszy planowany termin dostaw Dreamlinerów, to wiosna 2008 roku. Teraz Boeing poinformował, że po pożarze trzeba było również zamontować na pokładzie nowe oprogramowanie i nowe panele elektryczne zarówno w maszynach testowych, jak i znajdujących się w bieżącej produkcji - poinformował Boeing. Niemniej jednak wszystkie cztery maszyny, które wcześniej były testowane, ponownie zaczęły latać. Będą też gotowe do przyjęcia na pokład urzędników amerykańskiej FAA - agencji zajmującej się certyfikacją maszyn.

Scott Fancher, wiceprezes Boeinga ujawnił wczoraj,że w nowym terminie uwzględniony został margines bezpieczeństwa na jakikolwiek następny „poślizg” spowodowany np przedłużającą się certyfikacją. Na razie Boeing wstrzymał wszystkie szkolenia mechaników i pilotów. mechanicy Lotu mieli jechać do Seattle na wiosnę. Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rz” cała sprawa „ucichła”.

Reklama
Reklama

Dreamliner - najbardziej oczekiwana na rynku nowinka techniczna jest samolotem najwydajniejszym i najbardziej ekonomicznym. Ten program jednak może okazać się dla Boeinga wyjątkowo kosztowny - już w tej chwili odszkodowania dla linii lotniczych za spóźnione dostawy sięgają ponad 5 mld dolarów. Ali Al- Rais, prezes Qatar Airways który zamówił 30 Dreamlinerów nazwał cały program „totalną porażką” i zagroził,że może unieważnić swój kontrakt.

W wyniku przełożenia dostaw Lot dostanie jednego Dreamlinera za darmo, ale i tak straty z powodu niemożliwości otwierana nowych połączeń są znacznie większe. To dlatego np. Lot nie jest w stanie latać do Pekinu, choć nadal utrzymuje tam biuro. A ponieważ w tym roku polski przewoźnik jest zmuszony do oddania 2 bardzo wysłużonych B767 będzie musiał do przyszłej wiosny maszyny wypożyczyć. Naturalnie jeśli strategia zarządu nie będzie przewidywała dalszego zwijania się przewoźnika.

Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama