Takie dane podał dziś w komunikacie koncern Boeing. Główna przyczyna wielkich zakupów to konieczność wymiany poradzieckiego parku maszynowego

- Popyt na nowe samoloty będzie też stymulowany wzrostem liczby pasażerów w połączenia międzynarodowych i wewnętrznych krajów WNP. Wg. naszych ocen  ten wzrost wyniesie w regionie średnio 4,3 proc. rocznie - uważa Randy Tinset wiceprezes ds marketingu Boeing, który dziś prezentował raport w Moskwie.

Obecnie park samolotów pasażerskich w krajach WNP  wynosi 1140 maszyn. W 2030 r ma to być 1400.

Według prognoz Boeinga, wielkość popytu na nowe samoloty szerokokadłubowe,  jak 787 Dreamliner, sięgnie na rynku WNP  200 sztuk.

Samoloty szerokokadłubowe małe i średnie stanowić mają 18 proc. wszystkich w WNP do 2030 r. Dużych maszyn (klasy 747 i większych) będzie tylko 4 proc.

Prognozy dla WNP nie ogłosił dotąd główny rywal Amerykanów - europejski koncern Airbus. Rosyjscy eksperci oczekują prognozy podczas najbliższego rosyjskiego salonu lotniczego MAKS-2011 w Żukowskim.

W 2010 r Airbus ocenił popyt w WNP do 2029 r na 900 maszyn.