Reklama

Trzy koperty w najważniejszym przetargu reklamy zewnętrznej

Dwie oferty: konsorcjum CAM Mediów oraz AMS i Stroera otwarto dziś w Warszawie w przetargu na budowę i obsługę wiaty przystankowych w Warszawie. Clear Channel – protestuje

Publikacja: 15.10.2012 18:57

Trzy koperty w najważniejszym przetargu reklamy zewnętrznej

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kuba Kamiński

Branża reklamy zewnętrznej długo czekała na to wydarzenie. Zakłady Transportu Miejskiego w Warszawie otworzyły w poniedziałek oferty na budowę i obsługę wiat przystankowych. Jak się dowiedzieliśmy, wpłynęły ostatecznie tylko dwie oferty. Złożyły je konsorcjum giełdowego CAM Media oraz AMS (grupa Agory) ze Stroerem. Walka rozgrywa się o warty 100 mln zł rocznie warszawski rynek reklamy outdoorowej. Kampanie, które można dziś realizować na wiatach przystankowych nie dają tylu pieniędzy, ale uczestnicy przetargu uważają, że to należą one do segmentu, który przejmie z czasem wszystkie wydatki reklamodawców na reklamę uliczną. Chodzi o segment tzw. city lightów, czyli podświetlanych tablic.

- Uważamy, że nasza oferta jest dla miasta bardzo dobrym wyjściem. Docelowo chcemy podzielić się z ZTM oddając 44 proc. przychodów uzyskiwanych dzięki wiatom – mówi Paweł Orłowski, wiceprezes CAM Mediów. Precyzuje, że taką część przychodów miasto otrzymywać miałoby od konsorcjum po tym, jak poniesie ono inwestycje i koszty związane z budową utrzymaniem i kosztem finansowania sieci wiat na kwotę 212 mln zł i zacznie wypracowywać pierwsze zyski.

Z kolei – jak potwierdza Marek Kuzaka, prezes AMS - oferta AMS/Stroera zakłada podział przychodów z ZTM od przysłowiowego pierwszego grosza przychodów, ale suma, jaka wpłynął miałaby do miejskiej kasy stanowić ma 0,1 proc. przychodów konsorcjum uzyskiwanych dzięki wiatom.

AMS ma tę przewagę, że spółka z grupy – Adpol - od lat jest „opiekunem" warszawskich wiat.

CAM Media liczą na przychody z warszawskich wiat oraz na zyski. Skali tych ostatnich Orłowski nie zdradza. – Nasza oferta jest bezpieczna. Staraliśmy się wyciągnąć wnioski z kłopotów branży budowlanej. Poziomu założonych zysków nie mogę zdradzić, ale a pewno na tym nie stracimy  - mówi Orłowski.

Reklama
Reklama

Marek Kuzaka, planów finansowych AMS związanych z projektem nie komentuje w ogóle.

Na razie oferenci zaczekają jeszcze na rozstrzygnięcie miasta. Problem w tym, że oprócz dwóch kopert z ofertami, na stole prezydium pojawiła się trzecia – z protestem Clear Channel w Polsce. Outdoorowa firma zarzuciła miastu, że postępowanie było źle przeprowadzone. Ponieważ wpłynęła też formalna skarga (najprawdopodobniej także Clear Channel) nie jest wykluczone, że sprawa trafi do sądu. Na ten krok jest 10 dni licząc od minionego piątku, a proces sądowy może potrwać 30 dni.

Orłowski podkreśla, że samo otwarcie kopert jest dla branży ważnym wydarzeniem. Postępowanie przetargowe toczy się w nowej formule partnerstwa prywatno-publicznego. Zwycięskie firmy zostaną tzw. koncesjonariuszami. Procedurę i jej wyniki obserwują inne miasta.

CAM Media liczą na przychody z warszawskich wiat oraz na zyski. Skali tych ostatnich Orłowski nie zdradza. – Nasza oferta jest bezpieczna. Staraliśmy się wyciągnąć wnioski z kłopotów branży budowlanej. Poziomu założonych zysków nie mogę zdradzić, ale a pewno na tym nie stracimy  - mówi Orłowski.

Branża reklamy zewnętrznej długo czekała na to wydarzenie. Zakłady Transportu Miejskiego w Warszawie otworzyły w poniedziałek oferty na budowę i obsługę wiat przystankowych. Jak się dowiedzieliśmy, wpłynęły ostatecznie tylko dwie oferty. Złożyły je konsorcjum giełdowego CAM Media oraz AMS (grupa Agory) ze Stroerem. Walka rozgrywa się o warty 100 mln zł rocznie warszawski rynek reklamy outdoorowej. Kampanie, które można dziś realizować na wiatach przystankowych nie dają tylu pieniędzy, ale uczestnicy przetargu uważają, że to należą one do segmentu, który przejmie z czasem wszystkie wydatki reklamodawców na reklamę uliczną. Chodzi o segment tzw. city lightów, czyli podświetlanych tablic.

Reklama
Biznes
Budżet 2026, obawy polskich firm i powrót Szwecji do wydobycia uranu
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Biznes
Rosyjski biznes do Kremla: Chcieliście wojny, to płaćcie
Biznes
Nvidia z rekordowymi wynikami, ale akcje spadają przez niepewność w Chinach
Biznes
Rada Gabinetowa, kryzys w AGD i ostrzeżenie branży motoryzacyjnej dla Brukseli
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama