Cztery sieci komórkowe: Polkomtel, P4 (Play), Orange Polska i T-Mobile Polska, uczestniczące w licytacji od poniedziałku, przeprowadziły ją w błyskawicznym tempie. Na przełomie lata otrzymają rezerwacje nowych częstotliwości, dzięki którym będą mogły poprawić zasięg i jakość usług, oraz zaproponować nowe.
Po pierwszym dniu licytacji wartość ofert wynosiła 2,21 mld zł, przy czym popyt zgłoszono na sześć z siedmiu bloków wystawionych na aukcję. Najwyższą cenę – 408 mln zł – zaoferowano za samotny blok pasma 800 MHz.
Czytaj więcej
W poniedziałek sieci komórkowe w Polsce rozpoczną licytację cennych częstotliwości radiowych dla sieci 5G – wynika z informacji „Rzeczpospolitej”.
Skarb Państwa dostanie 2,58 mld zł. Prezes UKE: to godziwa wycena
Po drugim i jak się okazało, ostatnim dniu aukcji suma najwyższych zaoferowanych kwot urosła do 2,58 mld zł i sprzedało się już wszystko. Tyle też wpłynie do Skarbu Państwa z tytułu aukcji.
– Aukcja przebiegła sprawnie, gdyż jej mechanizm oraz warunki były z rynkiem przedyskutowane i w pełni zrozumiałe dla jej uczestników. A jednocześnie to rynek w przejrzystej procedurze wycenił pasmo, a ja tę wycenę oceniam jako godziwą – skomentował dla nas Jacek Oko, prezes UKE.
– Dla prezesa UKE najważniejsze są zobowiązania, które aukcja nakłada na zwycięzców. A te nakazują zarówno „podniesienie” jakości sieci, przede wszystkim na głównych drogach i szlakach kolejowych, jak też zapewnienie 99 proc. gospodarstw domowych przepustowości na poziomie co najmniej 120 Mb/s jeszcze do końca dekady. Jeżeli do kogoś nie „dojdzie” światłowód, to będzie miał możliwość zdalnej nauki, pracy i rozrywki dzięki wydajnemu dostępowi bezprzewodowemu – wyjaśnia Jacek Oko.
Czytaj więcej
Wiosna przyniesie właściwą licytację częstotliwości z zakresu 700 i 800 MHz dla usług 5G w Polsce. To dobry moment, by pokazać, jaki jest obecnie f...
Jego zdaniem pasmo 700 MHz, które zdobył każdy z czterech operatorów komórkowych, pozwoli na budowę sieci 5G w standardzie Stand Alone, co umożliwi uruchomienie w sieciach innowacyjnych usług opartych na nowoczesnych mechanizmach standardu, m.in. na tzw. slicingu (plastrowanie). – Operatorzy zyskują możliwość generowania nowych strumieni przychodów i mam nadzieję, że tę szansę dobrze wykorzystają – dodał prezes UKE.
Play wziął ryzykowne bloki, T-Mobile zapłaci najwięcej
Po dwa bloki zdobyli Orange Polska, T-Mobile Polska i P4 (Play). Jeden blok Polkomtel (Grupa Cyfrowy Polsat).
Orange Polska wygrał bloki B i C z zakresu 700 MHz. Za każdy zapłaci 356 mln zł, czyli tyle, ile wynosiła cena wywoławcza. P4 (Play) zdobył bloki E i F za odpowiednio 370,4 mln zł i 356 mln zł. To bloki o najwyższym poziomie zakłóceń.
Czytaj więcej
Podczas paryskiej konferencji główny udziałowiec Orange Polska pokazał, jak chce walczyć o klientów w 2025 roku. Przygotowujący się do prezentacji...
Krzysztof Olszewski z biura prasowego P4 wyjaśnił, że wybór bloków jest rezultatem przyjętej strategii aukcyjnej. – Są to bloki przyległe, co pozwala zastosować zaawansowaną technologię aranżacji pasma, taką jak Dynamic Spectrum Sharing – mówi. W przypadku pasma 700 MHZ spodziewamy się, że dzięki ustaleniom pomiędzy Polską i Ukrainą zakłócenia te zostaną sprowadzone w połowie 2026 r. do niewielkich poziomów – dodał. – W ramach rozwoju naszej sieci nadajniki obsługujące zakresy 700 MHz już budujemy i zamierzamy w tę technologię dalej inwestować – poinformował Olszewski.
– Dzięki nowym zasobom częstotliwości będziemy mogli dostarczać klientom jeszcze wyższą prędkość i bardziej niezawodne usługi, zarówno w gęsto zaludnionych miastach, jak i na obszarach wiejskich – mówi Krzysztof Olszewski.
Polkomtel wylicytował blok D z zakresu 700, za który zapłaci 363,12 mln zł, choć bardziej zależało mu na paśmie 800 MHz. – To jest bardzo dobry blok, bez zakłóceń, doskonale przyda nam się do rozwoju naszej sieci 5G – skomentował Tomasz Matwiejczuk, dyrektor ds. korporacyjnych grupy Cyfrowy Polsat.
Najwięcej za częstotliwości w zakończonej aukcji zapłaci T-Mobile Polska. Wygrał blok A z zakresu 700 MHz i blok G – jedyny z zakresu 800 MHz. Za pierwszy zapłaci cenę wywoławczą 356 mln zł, a za drugi 425,45 mln zł, co pokazuje, że była konkurencja.
Czytaj więcej
Głosowanie przez internet? – Pierwszym krokiem mogłyby być wybory przedterminowe, jako forma testu. Na przykład na poziomie gminy czy wyborów uzupe...
– Szczególnie cieszy nas zakup w paśmie 800 MHz, ponieważ przylega ono do bloków, które już posiadamy. Umożliwi to nam niemal natychmiastowe uruchomienie sieci na nowo zakupionej częstotliwości 800 MHz – podał w odpowiedzi na nasze pytanie operator. – Pasmo 700 MHz natomiast otwiera przed nami nowe możliwości w zakresie rozbudowy sieci 5G o zasięgu ogólnopolskim, co również przełoży się na wyższy komfort korzystania z naszych usług – dodano.
Z wyników aukcji zadowolone jest także Ministerstwo Cyfryzacji. – Dzisiejsze rozstrzygnięcie aukcji to kolejny krok w walce z wykluczeniem cyfrowym – uważa wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. – Nadrabiamy tym samym zaległości względem państw europejskich, które to pasmo rozdysponowało w poprzednich latach – dodaje.
Spóźnieni na tle Europy
Częstotliwości 700 MHz wykorzystywane były wcześniej przez cyfrową telewizję naziemną. Decyzją Komisji Europejskiej państwa unijne miały przekazać je na potrzeby sieci komórkowych do końca 2020 r. Polska dostała o dwa lata więcej w związku z koniecznością przeprowadzenia uzgodnień z państwami ościennymi, w tym nienależącymi do UE Rosją i Białorusią. Terminu nie dotrzymaliśmy. Państwem, które nie przydzieliło jeszcze siedemsetki, jest Malta.
Faktyczne zakłócenia powodują nadajniki cyfrowej telewizji naziemnej Ukrainy. Ukraina obiecała zmienić ustawienia nadajników do końca I kwartału br. Biuro prasowe resortu cyfryzacji podało nam w weekend, że w tym tygodniu zakończy się instalacja osprzętu i zaczną się testy.
Do przekazania pasma dojdzie w drodze postępowania administracyjnego, w którym prezes UKE przydzieli zwycięzcom 15-letnie rezerwacje częstotliwości. Jacek Oko zapowiadał, że stanie się to do czerwca, i ta data pozostaje aktualna.