Reklama

Niższe ceny na długi sierpniowy weekend

Wyjątkowo korzystny układ dni wydłużył sierpniowy długi weekend. Dla hotelarzy i restauratorów to jedna z ostatnich okazji, żeby w tym sezonie zarobić. Nawet kosztem znaczących obniżek.

Aktualizacja: 10.08.2023 07:28 Publikacja: 10.08.2023 03:00

Właściciele obiektów noclegowych musieli zrewidować politykę cenową

Właściciele obiektów noclegowych musieli zrewidować politykę cenową

Foto: Shutterstock

Średnia cena za osobę za noc dla całego kraju według rezerwacji dokonanych na długi weekend sierpniowy wynosi nieco ponad 101 zł i jest niższa niż dotychczasowa średnia dla sezonu (114 zł), co oznacza, że turyści wybierają spośród tańszych ofert. Ale i właściciele obiektów noclegowych także zrewidowali politykę cenową.

– Musimy zacisnąć zęby i przetrwać – mówi Leszek Mięczkowski, prezes Grupy Dobry Hotel, która zarządza 20 hotelami w Polsce. – W miastach, zwłaszcza w Krakowie, Zakopanem czy Trójmieście, sytuacja nie jest najgorsza. Ale już np. w Jastarni w Domu Zdrojowym goście w tym roku nie dopisali – przyznaje. W ostatniej chwili wypełnił się należący do tej grupy Hotel na Ptasiej Wyspie w Mikołajkach.

Dużo ofert na sierpniowy weekend

W sieci ofert wyjazdowych jest pod dostatkiem. Travelista zachęca spadającymi cenami, przynajmniej o 30 proc., ale zdarzają się i oferty niższe o 60 proc. W Darłówku w jednym z najlepszych hoteli za dwie osoby dorosłe i nawet troje dzieci w pokoju ze śniadaniem zapłacimy w ten weekend po 399 zł za noc, a nie 570, jak było jeszcze w ostatni poniedziałek. W 5-gwiazdkowym Radissonie w Ostródzie ceny pokoju dwuosobowego spadły o połowę z 878 zł. W Bel Mare w Międzyzdrojach cena zjechała z 654 na 359 zł. W Molo Parku w Mielnie za pokój 2-osobowy zapłacimy już nie 262, ale 149 złotych. W tej ofercie wyżywienia nie ma, ale można wybrać jedną z dwóch opcji – śniadania bądź śniadania i obiadokolacje.

Czytaj więcej

Nastroje gastronomów słabe, ale lokali przybywa. Skąd ta reaktywacja?

– Krótkie wyjazdy na przedłużone weekendy to najwyraźniejszy trend tego sezonu – mówi Tomasz Zaniewski, wiceprezes serwisu Nocowanie.pl. Jego zdaniem jednak ogólna liczba rezerwacji na długi weekend z pewnością nie usatysfakcjonuje rodzimej branży. Spadki względem zeszłego roku nadal utrzymują się na poziomie około 40 proc. Dla planujących wyjazd to sygnał, że nie będą musieli tracić czasu w wielogodzinnych kolejkach do nadmorskich atrakcji.

Reklama
Reklama

Popularne kierunki na długi weekend

Dokąd wyjedziemy na długi weekend? Najwięcej zapytań w serwisie Nocowanie.pl otrzymali właściciele obiektów w miejscowościach nad morzem z Krynicą Morską, Międzyzdrojami, Łebą i Niechorzem na czele. Z miejscowości górskich najwyżej na tej liście plasują się Szczawnica i Karpacz. Sporym zainteresowaniem cieszą się też Jastrzębia Góra, Kołobrzeg, Sopot i niewielki Kazimierz Dolny.

Planujący citybreak w Gdańsku czy Kołobrzegu zostawią hotelarzom średnio 130–138 zł za osobę za noc. Mniej wydamy w Warszawie (średnio 101 zł) czy Krakowie (71 zł). Najwięcej zapłacimy za ten weekend w Kudowie-Zdroju – bo aż 2150 zł i w Murzasichlach – 1874 zł. Znacznie taniej jest na Wybrzeżu, na przykład tegoroczny sierpniowy długi weekend w Jastrzębiej Górze uszczupli nasz budżet o 1540 zł.

– Mowa tu o średnich cenach. Warto porównywać wiele propozycji przed wyjazdem, nawet jeśli chcemy podjąć szybką decyzję na ostatnią chwilę przed upalnym weekendem. W Krynicy Morskiej znajdziemy oferty czterodniowego pobytu w niezłym standardzie dla dwóch osób w cenie do 400 złotych – podpowiada Zaniewski.

Biznes
Polscy konsumenci chcą więcej lokalnej produkcji
Biznes
Koniec dopłat do elektryków, Trump grozi Francji, NBP stawia na złoto
Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Biznes
Grenlandia i cła Trumpa, plany rozwoju polskiej armii i blackout Kijowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama