Europejskie koncerny zbrojeniowe chcą produkować broń na Ukrainie

Wysocy rangą przedstawiciele brytyjskiego przemysłu obronnego dyskutowali w Kijowie o możliwości produkcji broni na Ukrainie. Z Kijowem negocjują też firmy z innych krajów europejskich, m.in. Francji i Niemiec.

Publikacja: 12.02.2023 10:59

Europejskie koncerny zbrojeniowe chcą produkować broń na Ukrainie

Foto: AFP

O rozmowach w Kijowie informuje dziennik „The Telegraph”. Według gazety brytyjskim producentom zależy na tym, by nie dać się „wyprzedzić francuskim i niemieckim konkurentom”.

Jeden z szefów brytyjskiego koncernu zbrojeniowego powiedział, że trwa wyścig, aby umieścić Wielką Brytanię „na początku kolejki”. Rozmowy toczyły się w czasie, gdy premier Rishi Sunak „otworzył drzwi” do wysłania myśliwców na Ukrainę, pisze „The Telegraph”.

Czytaj więcej

Musk blokuje ukraińskiej armii Starlinka. „Jest używany do celów ofensywnych”

Gazeta napisała, że uruchomienie produkcji na Ukrainie wymagałoby zgody szefa brytyjskiego rządu. Prowadzone rozmowy, mogą świadczyć, że taka zgoda została udzielona. Downing Street i Departament Obrony odmówiły komentarza, twierdząc, że jest to pytanie do szefów koncernów zbrojeniowych.

Brytyjska zbrojeniówka jest najsilniejsza w Europie. Na początku 2022 r jedyny europejskim koncernem zbrojeniowy w pierwszej dziesiątce największych był brytyjski BAE Systems. Resztę czołówki stanowiły koncerny z USA. W 2021 r Brytyjczycy sprzedali o 6,6 proc. uzbrojenia więcej w ujęciu rocznym za 24 miliardy dolarów.

Czytaj więcej

Szwajcaria nie pozwoliła Hiszpanii wysłać dział przeciwlotniczych na Ukrainę

Jeśli chodzi o europejską zbrojeniówkę, to w 2020 roku w pierwszej setce największych koncernów zbrojeniowych świata wg. Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) znalazło się 26 firm ze Starego Kontynentu z czego 7 z Wielkiej Brytanii. Ich sprzedaż stanowiła 21 proc. całości (109 miliardów dolarów), z czego siedem brytyjskich koncernów zarobiły 37,5 miliarda, o 6, 2 proc. więcej niż w poprzednim roku.

Wielka Brytania jako pierwszy kraj zatwierdziła w styczniu dostawę zachodnich ciężkich czołgów na Ukrainę. Później tym śladem poszły Stany Zjednoczone i Niemcy. W lutym podczas wizyty w Londynie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Rishi Sunak zatwierdził marcowe szkolenie ukraińskich pilotów. Premier Wielkiej Brytanii polecił również zbadanie możliwości przerzutu samolotów do Kijowa.

O rozmowach w Kijowie informuje dziennik „The Telegraph”. Według gazety brytyjskim producentom zależy na tym, by nie dać się „wyprzedzić francuskim i niemieckim konkurentom”.

Jeden z szefów brytyjskiego koncernu zbrojeniowego powiedział, że trwa wyścig, aby umieścić Wielką Brytanię „na początku kolejki”. Rozmowy toczyły się w czasie, gdy premier Rishi Sunak „otworzył drzwi” do wysłania myśliwców na Ukrainę, pisze „The Telegraph”.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Partnera
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Biznes
CVC inwestuje w Comarch. Co to oznacza dla giełdy i branży IT?
Biznes
Senator z Ohio łączy Donalda Trumpa z Doliną Krzemową
Materiał partnera
Chcemy poprawiać dobrostan pracowników
Materiał Partnera
NIS2 a praktyczna poprawa bezpieczeństwa ICT/OT