Reklama

Odbiorcy szukają na giełdach okazji

Nie ma taniego zboża. W handlu mięsem ożywienia na razie nie widać, choć do świąt już blisko

Publikacja: 08.03.2008 02:21

Odbiorcy szukają na giełdach okazji

Foto: Rzeczpospolita

Młyny i przetwórnie pasz nie robią dużych zapasów zbóż – oczekują, że ich ceny spadną. Czy jednak spodziewane obniżki nastąpią? Wielu ekspertów ma co do tego wątpliwości, obserwując, co się dzieje na rynku europejskim. A tam notowania zbóż rosną. Dlatego rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą ziarna, licząc na jeszcze wyższe ceny. Choć już teraz biją one wszelkie rekordy.

Na giełdach było w tym tygodniu mało ofert, zwłaszcza na pszenicę konsumpcyjną. Notowania tego ziarna zaczynały się przed weekendem od 925 zł za tonę.

Niewiele tańsza jest ostatnio pszenica paszowa (od 890 zł za tonę). Oprócz kukurydzy krajowej pojawiła się w sprzedaży importowana z Węgier i Ukrainy po cenach zbliżonych do rodzimej. Do transakcji dochodzi jednak rzadko. Tylko wtedy, gdy producenci pasz uznają, że cena jest atrakcyjna czy wręcz okazyjna.

Nadal bardzo drogie są otręby, chociaż ich podaż wzrosła. Innych pasz jest na giełdach niewiele. Śruta sojowa z Argentyny dostępna była w tym tygodniu na giełdzie Rol-Petrol po 1220 złotych za tonę.

Ceny wieprzowiny powoli rosną, ale nie w takim tempie, jak by oczekiwali tego hodowcy. Wszystko wskazuje jednak na to, że za kilka miesięcy pojawi się świński dołek, podaż spadnie i będzie znacznie drożej.

Reklama
Reklama

Na razie ceny skupu żywca wynoszą od 3,2 do 3,5 zł za kilogram. Nadal nie ma dużego popytu, chociaż święta są już blisko.

Maklerzy, którzy obserwują rynek mięsa od lat, twierdzą, że z roku na rok zmiany w tym handlu w okresach przedświątecznych są coraz mniej widoczne. Powoli rosną ceny kurczaków. W tym tygodniu świeże na giełdach kosztowały co najmniej 5 zł za kilogram. Rosja zniosła embargo na polskie mięso drobiowe, trudno jednak na razie wyrokować, czy i w jakim stopniu ożywi to nasz rynek.

Powoli kurczą się zapasy ubiegłorocznych warzyw, dlatego ich ceny będą, zdaniem analityków, stopniowo rosły. Drożeją także jabłka. Natomiast można się w najbliższych tygodniach spodziewać obniżek notowań krajowych nowalijek. Wkrótce bowiem spółdzielnie ogrodnicze rozpoczną skup szklarniowych pomidorów i ogórków.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama