Reklama
Rozwiń
Reklama

Kopalnie: „nie” dla dywidend

Spółki węglowe będą chciały przeznaczyć ubiegłoroczne zyski na inwestycje

Publikacja: 17.02.2010 03:08

Kopalnia Węgla

Kopalnia Węgla

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

W ubiegłym roku śląskie spółki węglowe zapłaciły 25 mln zł dywidendy, gdy ich łączny zysk za 2008 r. sięgał 685 mln zł (kopalnie plus eksporter paliwa – Węglokoks i Spółka Restrukturyzacji Kopalń). Łącznego zysku samych śląskich kopalń za 2009 r. nie będzie, bo 340 mln zł straty netto odnotowała Jastrzębska Spółka Węglowa (Kompania Węglowa ma 38 mln zł zysku, a Katowicki Holding Węglowy ok. 100 mln zł ). Zarządy będą rekomendowały pozostawienie tych pieniędzy w spółkach.

W ubiegłym roku największą dywidendę zapłaciła debiutująca na giełdzie Bogdanka – zasiliła budżet państwa kwotą 88 mln zł. – O tym, jak będzie w tym roku, zadecyduje WZA, jednak w prospekcie emisyjnym podawaliśmy, że nie przewidujemy dywidendy i to zarząd będzie rekomendował – mówi „Rz” prezes Bogdanki Mirosław Taras.

Śląskie spółki też nie chcą dzielić się zyskiem. – Po weryfikacji raportu przez audytora będziemy wnioskować o przeznaczenie tych pieniędzy na inwestycje – powiedział „Rz” Stanisław Gajos, prezes KHW. Zysk w spółce będzie chciała zostawić także Kompania Węglowa.

Resort gospodarki, który nadzoruje śląskie kopalnie, w piśmie do „Rz” poinformował, że decyzji można się spodziewać w maju. „Do 30 kwietnia spółki mają czas na przesłanie do ministerstwa sprawozdań finansowych, potem odbędą się walne zgromadzenia i zapadnie decyzja o podziale zysków” – czytamy w odpowiedzi resortu.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego śląskie kopalnie nie chcą wypłacać dywidendy. Ustawa o wypłatach z zysku przez jednoosobowe spółki Skarbu Państwa z 1995 r. stanowi, że takie spółki (a są nimi śląskie firmy górnicze) obok dywidendy płacą skarbowi jeszcze 15 proc. od zysku netto. Dla KHW oznacza to ok. 15 mln zł, a dla Kompanii Węglowej ok. 5,7 mln zł.

Reklama
Reklama

O dywidendzie z Bogdanki zadecyduje resort skarbu. Ma ok. 60 proc. udziałów w spółce, ale w tym roku zamierza je sprzedać, więc to ostatni moment, kiedy spore pieniądze z lubelskiej kopalni mogłyby zasilić państwową kasę.

– Na przełomie pierwszego i drugiego kwartału biegli przygotowują opinię na temat sprawozdania finansowego spółek. Potem zespoły dywidendowe rekomendują ministrowi skarbu wysokość dywidend – mówi „Rz” Maciej Wewiór, rzecznik resortu skarbu. – Ostateczne decyzje o wysokości dywidendy z Bogdanki mogą zostać podjęte w drugim kwartale. Warto pamiętać, że przy podejmowaniu decyzji pod uwagę brane są również wnioski zarządów, które zawierają np. plany inwestycyjne.

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama